Młody czarny pies zaginął podczas nocnego spaceru i znalazł się w rzece. Jego smycz zaplątała się w wystające z wody konary, a stromy brzeg utrudniał wydostanie się na ląd. Na pomoc ruszyli funkcjonariusze Straży Miejskiej. Strażnicy zostali skierowani nad Wilgę po zgłoszeniu dotyczącym zaginionego psa. Zwierzę miało uciec właścicielom podczas spaceru, a ci podejrzewali, że mogło wpaść do rzeki. Na …

