
Nie poleciał do Madrytu, a interweniować musieli funkcjonariusze Straży Granicznej. Na lotnisku Kraków-Balice doszło do incydentu z udziałem polskiego pasażera, który nie zamierzał pogodzić się z decyzją przewoźnika o niedopuszczeniu go do lotu.
Mężczyzna miał podróżować do Madrytu, jednak problemy pojawiły się już podczas kontroli bagażu podręcznego. Nie stosował się do poleceń obsługi dotyczących jego dopuszczalnych wymiarów.
Przewoźnik zdecydował o wycofaniu pasażera z rejsu. Mężczyzna stracił tym samym status pasażera, ale nie zamierzał rezygnować z podróży. Podjął próbę przedostania się z terminalu bezpośrednio na pokład samolotu. Na miejsce skierowano funkcjonariuszy Zespołu Interwencji Specjalnych Straży Granicznej. Mundurowi wylegitymowali mężczyznę i sprawdzili jego dane w dostępnych bazach. Kontrola nie wykazała, aby był osobą poszukiwaną.
Interwencja zakończyła się nałożeniem mandatu karnego za naruszenie przepisów ustawy Prawo lotnicze. Mężczyzna opuścił następnie strefę zastrzeżoną krakowskiego lotniska.
Te artykuły mogą Cię zainteresować:
Scorpions wracają do Krakowa! Legenda rocka zagra w TAURON Arenie
Od 1 grudnia będzie nowa jednostka w krakowskim Magistracie. Wiadomo, kto nią pokieruje


