
Krakowska część trasy S7 wchodzi w decydującą fazę. Poszczególne elementy węzła Mistrzejowice i samej trasy będą udostępniane kierowcom etapami. Pierwsza zmiana nastąpi już w piątek, 9 października, na węźle Grębałów.
Pierwszy etap rozpocznie się około południa. Na rondzie węzła Grębałów zostanie wprowadzona nowa organizacja ruchu. Kierowcy zyskają pełny dostęp do wjazdów na rondo oraz niemal wszystkich zjazdów.
Nadal zamknięty pozostanie zjazd na przebudowywaną ul. Łowińskiego w kierunku Kombinatu.
Zmiana pozwoli również na przejazd przez węzeł jedną jezdnią drogi ekspresowej pod rondem. Będą mogli z niej skorzystać kierowcy jadący ul. Łowińskiego od strony Mistrzejowic oraz trasą S7 od strony węzła Nowa Huta.
Do ruchu zostanie tym samym udostępnione nieco ponad kilometr jednej jezdni S7 w Krakowie. Trzeba jednak pamiętać, że przejazd będzie odbywał się po placu budowy. Dostępny będzie jeden pas w każdym kierunku, a ograniczenie prędkości wyniesie 40 km/h. W kolejnych tygodniach kierowcy muszą liczyć się z dalszymi zmianami organizacji ruchu. Będą one związane przede wszystkim z przesuwaniem pasów oraz kończeniem prac w pobliżu estakad. GDDKiA apeluje o zwracanie uwagi na oznakowanie i zachowanie ostrożności.
Pod koniec października otworzą estakady
Kolejny ważny etap zaplanowano na koniec października. Jeśli pozwolą na to warunki pogodowe, kierowcy będą mogli przejechać trasą S7 po estakadach węzła Mistrzejowice.
Zmiana będzie szczególnie istotna dla osób jadących od strony Kielc i Warszawy. Zyskają one bezpośredni dojazd do Nowej Huty, wschodniej części Krakowa oraz autostrady A4.
Otwarcie tego fragmentu ma również zmniejszyć ruch na ul. Kocmyrzowskiej, która obecnie pełni funkcję nieformalnego objazdu brakującego odcinka S7 i łączy węzły Grębałów oraz Raciborowice przez Prusy i Zastów.
Na tym etapie sam węzeł Mistrzejowice nie będzie jeszcze w pełni otwarty. Nie zostaną uruchomione nowe wjazdy i zjazdy. Kierowcy jadący S7 od strony Warszawy nadal będą mogli zjechać na S52 Północną Obwodnicę Krakowa albo pojechać estakadą i zjechać na węźle Grębałów. Nadal nie będzie natomiast możliwości przejazdu z S52 POK na S7 w kierunku Nowej Huty.
Finał na przełomie listopada i grudnia
Najważniejsza zmiana ma nastąpić na przełomie listopada i grudnia. Wtedy planowane jest połączenie S7 i S52 pozostałymi łącznicami węzła Mistrzejowice.
To pozwoli kierowcom jadącym od strony Rzeszowa lub Katowic ominąć Kraków po północnej stronie, korzystając z S52 i S7, albo po południowej przez A4.
Z końcem roku mają zostać również otwarte zjazdy i wjazdy węzła Mistrzejowice łączące go z lokalną siecią drogową. Chodzi o ul. Petofiego i ul. Okulickiego.
Będzie to ostatni etap prac przy budowie 18-kilometrowego odcinka S7 od Widomej do Krakowa.
Tak powstawała S7 między Widomą a Krakowem
Odcinek S7 Mistrzejowice – Grębałów – Nowa Huta jest południowym fragmentem ponad 18-kilometrowej trasy między Widomą a Krakowem.
W grudniu 2024 roku kierowcom udostępniono 13,3 km trasy między węzłami Widoma i Mistrzejowice. Rok później otwarto kolejne 2,6 km drogi między węzłami Grębałów i Nowa Huta.
Jednym z elementów całej inwestycji jest węzeł Mistrzejowice. Jego kolejne części będą udostępniane kierowcom w najbliższych tygodniach. Pełne otwarcie ma nastąpić wraz z uruchomieniem pozostałych łącznic S7 i S52 oraz połączeniem węzła z lokalnym układem drogowym.
Te artykuły mogą Cię zainteresować:
Ryanair zwiększa ofertę z Krakowa. Cztery nowe trasy na zimę
Masz Kartę Krakowską? Sprawdź, gdzie dzięki niej kawa kosztuje mniej




