
Po naszym wcześniejszym artykule o nowej drodze dla rowerów przy ul. Dobrego Pasterza w Krakowie czytelnicy ponownie zwrócili uwagę na ten odcinek. Tym razem jednak nie chodzi o nierówności czy ukształtowanie trasy. Ich uwagę przykuła liczba oznaczeń, które pojawiły się na nowej nawierzchni.
Wcześniej pisaliśmy o uwagach rowerzystów dotyczących fragmentu między ul. Kwartową a Krzesławicką. Czytelnicy wskazywali m.in. na nierówności oraz spore zmiany wysokości na trasie. Sprawdziliśmy wtedy ten odcinek rowerem i opisaliśmy nasze obserwacje.
Teraz temat wrócił do nas w zupełnie innym kontekście.
Piesi mają swoje symbole, rowerzyści swoje
Na zdjęciach nowej infrastruktury trudno przeoczyć oznakowanie. Na czarnej nawierzchni drogi dla rowerów regularnie pojawiają się duże symbole roweru. Z kolei na chodniku namalowano wyraźne oznaczenia przeznaczone dla pieszych.
I jest ich naprawdę sporo.
Na krótkim odcinku kolejne symbole powtarzają się co kilka metrów. Dzięki temu trudno mieć wątpliwości, która część została przeznaczona dla rowerzystów, a która dla pieszych.
Wygląda na to, że wykonawca tym razem zdecydowanie nie oszczędzał na farbie. Oczywiście trudno mówić tutaj o problemie. Wręcz przeciwnie, czytelne oznaczenie obu części ciągu pieszo-rowerowego pozwala łatwo rozpoznać, gdzie powinni poruszać się piesi, a gdzie rowerzyści.
Te artykuły mogą Cię zainteresować:
Nowy znak na autostradach i drogach ekspresowych. Zobacz wzór
Uciekał przed policją i próbował potrącić funkcjonariusza. 19-latek zatrzymany na Dworcu Głównym
To nie jest widok, którego spodziewają się turyści. Barbakan w rusztowaniach [ZDJĘCIA]





