
Przez lata skutecznie unikał polskiego wymiaru sprawiedliwości. 40-latek poszukiwany listem gończym i Europejskim Nakazem Aresztowania został zatrzymany w Wiedniu. W jego namierzeniu uczestniczyli małopolscy policjanci zajmujący się poszukiwaniem najgroźniejszych przestępców.
Mężczyzna od dłuższego czasu przebywał poza Polską. Funkcjonariusze ustalili, że może ukrywać się w Austrii. Poszukiwany zdawał sobie sprawę z zainteresowania policji, dlatego zrobił wiele, aby utrudnić swoją identyfikację.
Zmienił dane personalne i posługiwał się podrobionymi dokumentami. Zmienił również wygląd. Schudł kilkanaście kilogramów, ogolił głowę, a twarz pokrył tatuażami. Wcześniej wyróżniała go charakterystyczna blizna na policzku oraz tatuaże na ciele.
To właśnie działania małopolskich „Łowców Głów”, prowadzone wspólnie z funkcjonariuszami Punktu Kontaktowego ENFAST w Biurze Kryminalnym Komendy Głównej Policji, pozwoliły ustalić miejsce jego pobytu. Poszukiwany został zatrzymany na terenie Wiednia.
Jego historia zaczęła się w Krakowie
Sprawa 40-latka ma swój początek w 2006 roku. W Krakowie doszło wówczas do zabójstwa mężczyzny. Obecnie zatrzymany brał udział w tym przestępstwie.
Ze względu na stan psychiczny decyzją sądu został skierowany do zamkniętego zakładu psychiatrycznego. Spędził tam dłuższy czas, jednak w 2015 roku uciekł z placówki i zniknął.
Policjanci ustalili później, że może przebywać w Wielkiej Brytanii. Mężczyzna zdążył zmienić dane i zaczął posługiwać się inną tożsamością. Został jednak zatrzymany i następnie przekazany Polsce w ramach ekstradycji.
Po powrocie do kraju dodatkową karę za ucieczkę z zakładu psychiatrycznego zamieniono mu na prace społeczne. Nie wykonywał jednak tego obowiązku. Nadal wchodził w konflikt z prawem.
W listopadzie 2019 roku został zatrzymany podczas kontroli drogowej. W jego samochodzie policjanci znaleźli blisko 4 kg narkotyków. Mężczyzna trafił do tymczasowego aresztu, ale po kilku miesiącach wyszedł na wolność i ponownie zniknął.
Napad na lombard w Nowym Sączu
Kolejny ważny wątek pojawił się w lutym 2022 roku. 17 lutego na terenie Nowego Sącza doszło do brutalnego napadu na lombard. Sprawcy użyli broni palnej, oddali strzał i zabrali biżuterię wartą kilkaset tysięcy złotych.
Śledczy ustalili, że w rozboju uczestniczył poszukiwany 40-latek.
5 maja 2022 roku wystawiono za nim list gończy. Kilka miesięcy później, 6 lutego 2023 roku, wydano za nim Europejski Nakaz Aresztowania. Poszukiwania trwały. Funkcjonariusze od początku zakładali, że mężczyzna może przebywać poza granicami Polski. Analizy kierowały ich uwagę przede wszystkim na kraje niemieckojęzyczne, a szczególnie na Austrię.
W kolejnych miesiącach policjanci analizowali informacje i wymieniali się nimi z zagranicznymi służbami. Ustalili, że 40-latek nadal utrzymywał kontakty ze środowiskiem przestępczym i czerpał korzyści z działalności przestępczej.
Przełom nastąpił po ustaleniu, że poszukiwany może znajdować się właśnie w Austrii. Dalsze działania pozwoliły zawęzić miejsce jego pobytu, aż 28 sierpnia doszło do zatrzymania w Wiedniu.
40-latek pozostaje obecnie w Austrii. Polska strona będzie oczekiwać na jego przekazanie do kraju, gdzie ma odpowiedzieć za zarzucane mu czyny i odbyć kary.
Te artykuły mogą Cię zainteresować:
Ukradł papugę z restauracji w Krakowie. Policjanci zatrzymali 45-latka
Szokujące zachowanie w centrum Krakowa. Wszedł na ambulans i chodził po dachu [ZDJĘCIA]
Fałszywy bankowiec, potem policjant. 36-latek stracił aż 145 tys. zł




