
W jednym z hosteli w rejonie Starego Miasta doszło do awantury z udziałem 31-letniego mężczyzny. Interwencja policjantów zakończyła się jego zatrzymaniem, a później przedstawieniem mu kilku zarzutów.
Sytuacja miała miejsce w sierpniu, jednak dopiero teraz sprawa została podana przez mundurowych. Policjanci przyjechali na miejsce po zgłoszeniu dotyczącym agresywnego mężczyzny. Pracownik obiektu wskazał funkcjonariuszom 31-latka, który miał uszkodzić drzwi do dwóch pomieszczeń należących do hostelu.
Mężczyzna miał również grozić pracownikowi. Nie reagował na polecenia mundurowych, a podczas interwencji znieważył jednego z policjantów i naruszył jego nietykalność.
Funkcjonariusze obezwładnili 31-latka i przewieźli go do policyjnej jednostki. Tam wykonano z nim dalsze czynności. Badanie wykazało, że mężczyzna był pod wpływem alkoholu.
Uszkodzenia drzwi właściciel hostelu wycenił na łączną kwotę 4 tys. zł. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności. Prokuratura zastosowała wobec niego policyjny dozór.
Te artykuły mogą Cię zainteresować:
Ukradł hulajnogę w centrum miasta. Policjanci zatrzymali 36-latka
Ojciec wskazał synów, synowie wskazali ojca. Takiego obrotu spraw policja się nie spodziewała
Seniorki straciły ogromne oszczędności. Oszust podał się za policjanta

