Lider krakowskich pseudokibiców zatrzymany w Chorwacji. Namierzyli go „Łowcy Głów”

autor CowKrakowie.pl
Lider krakowskich pseudokibiców zatrzymany w Chorwacji. Namierzyli go „Łowcy Głów”

Miał spędzić sześć lat w więzieniu, ale zamiast stawić się do odbycia kary, opuścił Polskę i zaczął przemieszczać się po Europie. Poszukiwany mężczyzna związany z krakowskim środowiskiem pseudokibiców został zatrzymany w Chorwacji. Wcześniej przez kilka miesięcy skutecznie wymykał się policjantom.

reklama

Mężczyzna stał na czele pseudokibicowskiej bojówki związanej z jednym z krakowskich klubów piłkarskich. Śledczy ustalili, że w ramach działalności zorganizowanej grupy przestępczej zajmował się przestępczością narkotykową. Chodziło m.in. o sprowadzanie, handel i rozprowadzanie środków odurzających na terenie całej Polski.

reklama

Według ustaleń śledczych jego działalność miała trwać od 2007 do 2017 roku. W tym czasie mógł wprowadzić do obrotu kilkaset kilogramów różnego rodzaju narkotyków. Sąd prawomocnie skazał go na sześć lat pozbawienia wolności. Mężczyzna nie zgłosił się jednak do odbycia kary.

Zniknął z Polski

Poszukiwany wiedział, że policja jest na jego tropie. Zmieniał miejsca pobytu i korzystał z kontaktów w środowisku pseudokibiców w całej Polsce. Pomoc znajomych oraz osób powiązanych z tym środowiskiem pozwalała mu przez dłuższy czas unikać zatrzymania.

Przełom nastąpił, gdy policjanci ustalili, że mężczyzna opuścił Polskę. Nie pozostał jednak w jednym miejscu. Zaczął przemieszczać się po kolejnych państwach Europy.

Trop prowadził przez Włochy i Chorwację

Wraz z wyjazdem poszukiwanego za granicę konieczne stało się zaangażowanie służb odpowiedzialnych za międzynarodową współpracę. Do sprawy włączono Biuro Międzynarodowej Współpracy Policji.

Zebrane informacje pozwoliły ustalić, że poszukiwany pojawi się najpierw we Włoszech, a następnie w Chorwacji.

W tej sytuacji uruchomiono procedurę Europejskiego Nakazu Aresztowania. 10 sierpnia Sąd, przy współpracy z Biurem Międzynarodowej Współpracy Policji, wydał ENA.

Zatrzymanie tuż po północy

Dzień później poszukiwany był już w rękach chorwackich służb. Do zatrzymania doszło 11 sierpnia, zaraz po północy.

Mężczyzna miał być zaskoczony akcją. Nie spodziewał się, że policjantom uda się ustalić, gdzie przebywa.

Na tym jednak sprawa się nie kończy. Poszukiwany pozostaje obecnie w Chorwacji, a o jego dalszym losie zdecyduje tamtejszy sąd. To on rozstrzygnie w sprawie przekazania mężczyzny polskiemu wymiarowi sprawiedliwości.

Te artykuły mogą Cię zainteresować:

Miało być ciszej w krakowskich tramwajach i autobusach. Czy nowe przepisy coś zmieniły?

Popularne miejsce w Krakowie będzie nieczynne. Jest komunikat

Krakowianie wysłali nietypowe pocztówki do Donalda Tuska. Chcą zmian

reklama
Załaduj więcej powiązanych artykułów
Wczytaj więcej Aktualności