
Turysta z Norwegii zgłosił kradzież z pokoju w jednym z krakowskich hosteli. Wracając na miejsce, zauważył mężczyznę z należącym do niego plecakiem.
Do zdarzenia doszło 8 lipca w jednym z hosteli w Krakowie. Sprawca wykorzystał zgubioną wcześniej kartę dostępową do pokoju i wszedł do środka. Zniknął plecak, w którym znajdował się sprzęt elektroniczny o wartości blisko 50 tys. złotych.
Po przyjęciu zawiadomienia pokrzywdzony wracał do hostelu. Wtedy zauważył nieznanego mężczyznę z jego plecakiem i natychmiast powiadomił policję. Patrol skierowany na miejsce potwierdził, że plecak należy do obywatela Norwegii. W środku znajdował się jego paszport, jednak brakowało sprzętu elektronicznego.
Podczas wykonywanych czynności mężczyzna przyznał, że zastawił elektronikę w jednym z pobliskich lombardów. Funkcjonariusze zabezpieczyli wszystkie przedmioty, a następnie zwrócili je właścicielowi.
Zatrzymany usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Za to przestępstwo grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Te artykuły mogą Cię zainteresować:
We wtorek, 21 lipca usłyszysz syreny alarmowe
Areszt po przejęciu blisko 5 kg narkotyków. Policyjna akcja w Krakowie
35-latka z Krakowa straciła ponad 600 tys. zł. Oszuści kazali jej brać kolejne kredyty



