
Teatr Groteska opublikował stanowisko po licznych komentarzach i głosach krytyki dotyczących tegorocznego Wielkiego Plenerowego Widowiska na Wiśle, które odbyło się w ramach 25. Wielkiej Parady Smoków.
Organizatorzy przeprosili osoby, które miały trudności z dotarciem na miejsce wydarzenia lub nie mogły obejrzeć spektaklu w oczekiwanych warunkach. Jednocześnie wyjaśnili powody zmiany lokalizacji i odnieśli się do najczęściej pojawiających się zarzutów.
W opublikowanym komunikacie podkreślono, że przygotowania do widowiska trwały przez wiele miesięcy. Jak zaznaczają organizatorzy, celem było stworzenie wydarzenia bezpiecznego, atrakcyjnego i dostępnego dla szerokiej publiczności. Mimo to część uczestników wyraziła rozczarowanie przebiegiem wieczoru, przede wszystkim w związku ze zmianą miejsca organizacji spektaklu.
Dlaczego zmieniono lokalizację? – Teatr Groteska wyjaśnia
Przez 24 lata naturalnym miejscem obserwowania widowiska było Zakole Wisły pod Wawelem. W tym roku organizatorzy zdecydowali się jednak na inną lokalizację. Jak tłumaczą, było to związane ze zmienioną formułą spektaklu. Z uwagi na obowiązujące ograniczenia dotyczące wykorzystania pirotechniki większy nacisk położono na efekty realizowane blisko tafli wody, w tym instalacje świetlne, lasery, efekty dymne i ogniowe oraz pokaz dronów.
Według Teatru Groteska wcześniejsza lokalizacja nie pozwalała na odpowiednią prezentację części tych elementów. W komunikacie wskazano, że problem stanowiły między innymi barki restauracyjne zacumowane nad Wisłą, które mogły ograniczać widoczność części widowiska.
Organizatorzy przyznają jednocześnie, że mimo prowadzonej kampanii informacyjnej wielu widzów udało się najpierw do dotychczasowego miejsca organizacji wydarzenia. Późniejsze przemieszczanie się dużej liczby osób do nowej lokalizacji sprawiło, że sytuacja okazała się bardziej dynamiczna, niż zakładano na etapie przygotowań. Warto tutaj zaznaczyć, że nasza redakcja wielokrotnie informowała o zmianie lokalizacji. Również kilka dni temu wykonaliśmy zdjęcia z drona, by wskazać w artykule dokładną lokalizację.
W stanowisku odniesiono się także do opinii sugerujących, że widowisko miało charakter zamknięty lub było przeznaczone dla wybranej grupy odbiorców. Organizatorzy podkreślają, że wydarzenie było publiczne i skierowane do mieszkańców Krakowa oraz odwiedzających miasto gości.
Wyjaśniono również kwestie związane z wydzielonymi strefami technicznymi, medialnymi, miejscami siedzącymi oraz strefą dostępności. Jak zaznaczono, ich funkcjonowanie wynikało z wymogów bezpieczeństwa oraz organizacji imprezy masowej. Podobne argumenty przedstawiono w odniesieniu do ograniczeń obowiązujących na Moście Dębnickim, gdzie konieczne było zapewnienie swobodnego działania służb i bezpiecznego przemieszczania się uczestników.
Tegoroczne Wielkie Plenerowe Widowisko na Wiśle zostało przygotowane jako impreza masowa dla 25 tysięcy osób. Organizatorzy przyznają jednak, że rzeczywiste zainteresowanie wydarzeniem było znacznie większe. Teraz doświadczenia i uwagi zgłaszane przez uczestników mają zostać wykorzystane podczas przygotowań do kolejnych edycji.
Teatr Groteska zaznacza, że analizuje wszystkie opinie napływające po wydarzeniu. Organizatorzy podkreślają również, że jubileuszowa edycja była próbą otwarcia nowego rozdziału w historii widowiska nad Wisłą, a zdobyte doświadczenia mają pomóc w dalszym rozwoju wydarzenia.
Pełna treść oświadczenia
STANOWISKO ORGANIZATORÓW 25. WIELKIEJ PARADY SMOKÓW
Szanowni Państwo,
dziękujemy za wszystkie głosy, opinie i komentarze dotyczące tegorocznego Wielkiego Plenerowego Widowiska na Wiśle, realizowanego w ramach jubileuszowej 25. Wielkiej Parady Smoków.
Przez wiele miesięcy pracowaliśmy nad przygotowaniem tego wydarzenia, starając się stworzyć widowisko bezpieczne, atrakcyjne i dostępne dla jak najszerszej publiczności. Tym bardziej przykro nam, że część osób nie mogła przeżyć tego wieczoru w sposób, jakiego oczekiwała. Rozumiemy rozczarowanie widzów, którzy przybyli do dotychczasowej lokalizacji lub zbyt późno dowiedzieli się o zmianie miejsca organizacji widowiska.
Wiemy, że decyzja o przeniesieniu wydarzenia wzbudziła duże emocje. Przez 24 lata naturalnym miejscem oglądania spektaklu było Zakole Wisły pod Wawelem i doskonale rozumiemy siłę tego przyzwyczajenia. Mimo szeroko prowadzonej kampanii informacyjnej część publiczności skierowała się właśnie tam. Gdy następnie duża liczba osób zaczęła przemieszczać się do nowej lokalizacji, sytuacja stała się znacznie bardziej dynamiczna niż wskazywały wcześniejsze analizy i doświadczenia organizacyjne.
Przepraszamy wszystkich uczestników, którzy napotkali trudności w dotarciu na miejsce lub nie mogli obejrzeć widowiska w warunkach, jakich oczekiwali. Jednocześnie chcielibyśmy przedstawić okoliczności, które doprowadziły do podjęcia decyzji o zmianie lokalizacji oraz wyjaśnić najczęściej pojawiające się w przestrzeni publicznej wątpliwości.
Tegoroczna edycja miała inną formułę niż w poprzednich latach. Ze względu na obowiązujące ograniczenia dotyczące używania pirotechniki spektakl został oparty na efektach realizowanych blisko tafli wody, w tym niskich instalacjach świetlnych, laserach, efektach dymnych i ogniowych oraz pokazie dronów. Zamiast efektów widocznych wysoko nad rzeką pojawiły się rozwiązania usytuowane nisko na tafli Wisły.
W poprzedniej lokalizacji część tych działań była zasłonięta przez zacumowane na stałe barki restauracyjne. Z podobnymi uwagami dotyczącymi widoczności mierzyliśmy się już przy wcześniejszych edycjach. Właśnie dlatego szukaliśmy miejsca, które pozwoliłoby lepiej zaprezentować nową formę spektaklu.
Chcemy także jasno odnieść się do opinii, że tegoroczne widowisko było wydarzeniem prywatnym albo przeznaczonym dla wybranych osób. To nieprawda. Wielkie Plenerowe Widowisko na Wiśle było wydarzeniem publicznym, przygotowanym dla mieszkańców Krakowa i gości naszego miasta.
Wydzielone strefy, w tym strefy techniczne, medialne, miejsca siedzące oraz strefa dostępności, wynikały z organizacji imprezy masowej, wymogów bezpieczeństwa uczestników oraz potrzeb realizacyjnych spektaklu. Nie miały na celu ograniczenia dostępu do wydarzenia.
Zasłonięcie widoczności z Mostu Dębnickiego wynikało z kwestii bezpieczeństwa i organizacji ruchu. Most nie jest przestrzenią przeznaczoną do gromadzenia tysięcy osób podczas wydarzenia plenerowego. Przy tak dużej liczbie widzów konieczne było zapewnienie bezpiecznego przepływu publiczności, możliwości działania służb oraz sprawnego opuszczenia terenu po zakończeniu widowiska.
Tegoroczne widowisko zostało przygotowane jako impreza masowa dla 25 tysięcy uczestników, zgodnie z wymaganiami bezpieczeństwa i uzgodnieniami ze służbami. Liczba ta wynikała z przyjętego zakresu zabezpieczenia, wymagań organizacyjnych, uzgodnień ze służbami oraz środków, jakimi dysponowaliśmy jako organizator. Mamy jednocześnie świadomość, że rzeczywiste zainteresowanie widowiskiem było znacznie większe, także poza wyznaczoną strefą. To dla nas ważny wniosek organizacyjny przy planowaniu kolejnych edycji.
Podkreślamy, że zgłaszane uwagi dotyczą przede wszystkim Wielkiego Plenerowego Widowiska na Wiśle. Pozostałe wydarzenia jubileuszowej Wielkiej Parady Smoków – Smoczy Piknik Rodzinny i Parada Smoków – odbyły się zgodnie z planem i spotkały się z bardzo dużym zainteresowaniem publiczności.
Zapewniamy, że uważnie analizujemy wszystkie uwagi przekazywane przez uczestników wydarzenia. Wielka Parada Smoków od ćwierć wieku jest tworzona dla mieszkańców Krakowa i gości naszego miasta, dlatego każda opinia ma dla nas znaczenie. Tegoroczna edycja była jednocześnie jubileuszem i próbą otwarcia nowego rozdziału w historii widowiska na Wiśle. Nie wszystkie przyjęte rozwiązania spotkały się z oczekiwanym odbiorem, jednak zdobyte doświadczenia pozwolą nam jeszcze lepiej przygotowywać kolejne edycje wydarzenia.
Dziękujemy wszystkim uczestnikom za obecność, zainteresowanie i zaangażowanie oraz mamy nadzieję, że w przyszłości ponownie spotkamy się nad Wisłą podczas Wielkiej Parady Smoków.
Teatr Groteska
Organizator Wielkiej Parady Smoków
Te artykuły mogą Cię zainteresować:
F-35 przelecą nad Krakowem. „Husarze” obniżą pułap, by pokazać się mieszkańcom
Parada Smoków i nie tylko. Tak żył Kraków podczas długiego weekendu [ZDJĘCIA]
Wielkie smoki znów w centrum Krakowa. Tak wyglądała Parada Smoków 2026 [ZDJĘCIA]



