
50-letni mieszkaniec Krakowa został zatrzymany po tym, jak na elewacji Sukiennic pojawił się napis wykonany farbą w sprayu. Policja zabezpieczyła monitoring, a mężczyzna przyznał, że to on naniósł malunek na zabytkowy obiekt. Za uszkodzenie zabytku grozi mu do 8 lat więzienia.
Interwencja rozpoczęła się po zgłoszeniu, które trafiło do policjantów pełniących służbę na Rynku Głównym. Jeden z mężczyzn poinformował funkcjonariuszy o osobie malującej po ścianie Sukiennic. Niedługo później w posterunku pojawił się również mężczyzna podejrzewany o wykonanie napisu.
Funkcjonariusze potwierdzili, że na elewacji zabytku znajduje się świeżo naniesiony napis. W trakcie czynności 50-latek przyznał, że użył do tego farby w sprayu.
Podczas interwencji policjanci znaleźli w plecaku mężczyzny kolejne pojemniki z farbą. Zwrócili również uwagę na ślady zabrudzeń na jego dłoniach, charakterystyczne dla używania sprayu.
Śledczy przeanalizowali również zapis monitoringu. Nagrania z kamer zarejestrowały moment, w którym 50-latek nanosi napis na elewację Sukiennic. Mężczyzna nie potrafił racjonalnie wyjaśnić powodów swojego zachowania.
Obecnie trwa ustalanie wysokości strat spowodowanych uszkodzeniem zabytku. Wstępnie oszacowano je na około tysiąc złotych. O dalszym losie zatrzymanego zdecyduje sąd.
Te artykuły mogą Cię zainteresować:
Nowy basen w Krakowie coraz bliżej. Rozpoczął się montaż ruchomego dna [ZDJĘCIA]
Dzisiejsza akcja w Krakowie. Policja błyskawicznie zatrzymała dwóch mężczyzn. Jest apel!
Beczkowozy z wodą w Krakowie. Sprawdź, gdzie będzie można z nich skorzystać


