To na pewno nie ostatnie tour. Koncert Public Image Limited w Krakowie

autor Artur Rakowski
To na pewno nie ostatnie tour. Koncert Public Image Limited w Krakowie

Koncert PIL w krakowskim Klubie Studio był częścią trasy „This is Not the Last Tour”. Nazwa ewidentnie wzięta z  ich wielkiego hitu „This Is Not A Love Song” pokazała, że zespół nie powiedział jeszcze ostatniego słowa i nie zamierza żegnać się z fanami. 

reklama

A tych w Studio zebrało się sporo, zarówno starzy załoganci z punkowych załóg jak i całkiem świeża młodzież.  Wydarzenie, na pewno zostanie w ich pamięci bo było prawdziwe, intensywne i naznaczone charakterystyczną dla Johna Lydona mieszaniną udawanego gniewu, melancholii i tej specyficznej, unikalnej charyzmy.

reklama

To był wieczór, w którym legenda post‑punku przypomniała, że PIL to nie muzealna historia muzyki, lecz wciąż żywy organizm i pomimo 70 lat na karku wciąż przyciąga szerokie spektrum słuchaczy. Ujrzawszy przed koncertem dość krótką setlistę liczącą 11 utworów można się było spodziewać dość krótkiego  spotkania z legendą post-punka. A tymczasem dostaliśmy ponad dwugodzinny spektakl, utwory rozbudowano niczym progresywne suity.

Dość wspomnieć, że sam „Warrior” trwał 10 minut. Na koniec zespół dodał 3 bisy, ale wcześniej zapowiedział zejście na 3 minuty na papierosa. Po chwili wrócili na scenę z nową energią aby rozbujać publikę między innymi tanecznym „Rise”. Zgodnie z nazwą trasy, potwierdzamy: to na pewno nie była ostatnia trasa PIL. 100 lat John.

"PIL koncert Kraków"
"PIL koncert Kraków"
"PIL koncert Kraków"
"PIL koncert Kraków"
"PIL koncert Kraków"
"PIL koncert Kraków"
"PIL koncert Kraków"
"PIL koncert Kraków"
reklama
Załaduj więcej powiązanych artykułów
Wczytaj więcej Aktualności