
Na terenie budowy akademika Uniwersytetu Jagiellońskiego na krakowskim Ruczaju znaleziono miny pochodzące z okresu II wojny światowej. Jak ustaliło Radio Kraków, niewybuchy odkryto 6 maja podczas prac ziemnych.
Robotnicy natrafili na pozostałość skrzyni, w której jak podejrzewali mogły znajdować się miny. Na miejsce skierowano policję oraz wojskowych saperów. Od wczoraj trwa zabezpieczanie terenu i przeszukiwanie placu budowy pod kątem kolejnych niewybuchów.
Reporter Radia Kraków ustalił, że do tej pory spod ziemi wydobyto kilkadziesiąt min. Znajduje się w nich materiał wybuchowy, jednak nie są wyposażone w zapalniki.
Nie ma konieczności ewakuacji mieszkańców
Służby nie zdecydowały o ewakuacji mieszkańców okolicy. Niewybuchy znajdują się na ogrodzonym placu budowy, z dala od zabudowy mieszkalnej oraz budynków kampusu Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Wydobyte miny mają zostać przetransportowane i unieszkodliwione przez saperów. Na razie nie wiadomo, ile niewybuchów może jeszcze znajdować się pod ziemią. Nie podano również, kiedy zakończą się działania służb.
Te artykuły mogą Cię zainteresować:
Policja zatrzymała mieszkańca Krakowa. Recydywista usłyszał pięć zarzutów
„Polana wiśniowa” w Krakowie. W sobotę sadzenie pierwszych drzew




