
Od 4 do 7 kwietnia kierowcy w Krakowie zapłacą za paliwo nie więcej niż odgórnie ustalone stawki. Minister Energii wprowadził maksymalne ceny, które obowiązują na wszystkich stacjach w Polsce w okresie świątecznym.
Zgodnie z ogłoszonymi limitami, benzyna 95 nie może kosztować więcej niż 6,21 zł za litr, benzyna 98 – 6,82 zł za litr, a olej napędowy – 7,87 zł za litr. Przepisy nakładają obowiązek stosowania maksymalnej ceny detalicznej paliw ciekłych, co oznacza, że żadna stacja nie może sprzedać paliwa drożej niż wskazany poziom.
Mechanizm maksymalnych cen to element rządowego pakietu „Ceny Paliw Niżej”. Rozwiązanie funkcjonuje równolegle z obniżkami podatkowymi. Stawka VAT została obniżona z 23 do 8 procent, a akcyza zmniejszona do minimalnych dopuszczalnych poziomów, o 29 groszy w przypadku benzyny i 28 groszy dla oleju napędowego.
Wprowadzone regulacje są odpowiedzią na globalny kryzys cen paliw, związany z napięciami geopolitycznymi na Bliskim Wschodzie.
Te artykuły mogą Cię zainteresować:
Ważna zmiana na Dobrego Pasterza zostaje. Miasto zapowiada prace
Kraków znów przyciągnie miłośników zieleni. Festiwal Roślin nadchodzi
Padł rekord zapotrzebowania na ciepło. Krakowska elektrociepłownia podsumowała zimę



