
Niecodzienna interwencja niedaleko Krakowa. Policjanci zatrzymali 42-letniego mieszkańca powiatu wielickiego, który był poszukiwany do odbycia kary roku więzienia. W trakcie czynności mężczyzna poprosił o pomoc znajomego. Gdy ten pojawił się na komisariacie, okazało się, że również jest osobą poszukiwaną.
Funkcjonariusze wylegitymowali 42-latka na jednej z ulic Niepołomic. Sprawdzenie potwierdziło, że mężczyzna powinien trafić do zakładu karnego na rok. Został zatrzymany i przewieziony do komisariatu, gdzie wykonywano z jego udziałem czynności.
Przyjechał po klucze. Został zatrzymany
W pewnym momencie 42-latek skontaktował się ze swoim 38-letnim znajomym. Poprosił go o przyjazd do jednostki i przekazanie kluczy od domu. Gdy mężczyzna pojawił się na miejscu, policjanci również sprawdzili jego dane.
Wtedy wyszło na jaw, że 38-latek także jest poszukiwany. W jego przypadku chodziło o zastępczą karę pozbawienia wolności w wymiarze kilkudziesięciu dni, orzeczoną za nieopłaconą grzywnę.
Mężczyzna został zatrzymany, jednak miał możliwość uniknięcia pobytu w areszcie po uregulowaniu należności. Pomógł mu w tym jego znajomy, który pożyczył mu potrzebną kwotę. 38-latek opłacił grzywnę i został zwolniony.
Zatrzymany wcześniej 42-latek po zakończeniu czynności został doprowadzony do aresztu śledczego, gdzie odbywa zasądzoną karę pozbawienia wolności.
Te artykuły mogą Cię zainteresować:
Kradzież i manipulacja cenami w galerii handlowej. 26-latka zatrzymana
Aleja Słowackiego w Krakowie. Miasto pokaże wyniki badań i plany zmian



