
Choć tegoroczna majówka potrwa zaledwie trzy dni, to do Krakowa może przyjechać rekordowa liczba turystów. Wbrew pozorom niekorzystny układ kalendarza i niepewna pogoda napędzają ruch turystyczny w dużych miastach, a stolica Małopolski od lat uznawana jest za jedną z najlepszych destynacji na krótki city break. Krakowscy hotelarze mówią wprost: „tegoroczna majówka w mieście będzie mocna” i zdradzają, z jakich krajów spodziewają się największej liczby gości.
Układ kalendarza w tym roku sprawia, że długi weekend majowy będzie długi jedynie z nazwy. 3 maja wypada w niedzielę, więc jeżeli nie weźmiemy dodatkowego dnia urlopu, na wypoczynek mamy zaledwie trzy dni. W podjęciu decyzji o wydłużeniu weekendu nie pomaga również dość niepewna pogoda. Ta z kolei przemawia na korzyść wyjazdu na city break. Brak upałów i trzy dni wolnego to wymarzone warunki na zwiedzanie miasta. Wszystko wskazuje więc na to, że to city breaki będą hitem tegorocznej majówki, a Kraków największym beneficjentem tej pogodowo-kalendarzowej układanki.
Kraków największym wygranym krótkiej majówki
Stolica Małopolski regularnie pojawia się w czołówce międzynarodowych rankingów krótkich podróży. W 2025 roku Kraków uznany został za najlepszą destynację na kilkudniowy city break przez brytyjski magazyn „Which? Travel”. Znalazł się też w Top 10 miast popularnego portalu Time Out. Nie mniejszą popularnością Kraków cieszy się wśród rodzimych turystów. W styczniu 2026 roku Leonardo Hotels zlecił badanie, w którym zapytał Polaków, do jakiego miasta najchętniej wybraliby się na city break. Ankietowani najczęściej wskazywali na stolicę Małopolski. Skoro Kraków okazał się pierwszym wyborem na city break zimą, to nikt nie ma wątpliwości, że podobnie – albo i lepiej – będzie w majówkę. Potwierdzają to dane z popularnych serwisów z rezerwacyjnych. Kraków notuje najwyższe obłożenie spośród polskich miast, a zajętych jest już ponad 80 proc. miejsc noclegowych.
Turyści wolą nocować blisko Rynku
Jak wynika z najnowszego badania, przeprowadzonego przez Omnisurv by IQS dla Leonardo Hotels, aż 33 proc. z nas wybiera obiekty w ścisłym centrum miasta (do 1 km), a ponad połowa decyduje się na lokalizacje w promieniu 1–3 km od największych atrakcji turystycznych. Istotny jest też charakter obiektu – aż 72 proc. gości preferuje kameralne, butikowe hotele oferujące bardziej „domową” atmosferę.
– Goście coraz częściej szukają nie tylko lokalizacji i łatwego dostępu do głównych atrakcji turystycznych, ale też doświadczenia. Liczy się styl obiektu, przytulne wnętrza, zaangażowana i pomocna obsługa – mówi Monika Maciąg, Multi Property Manager Leonardo Boutique Krakow. – Patrząc po obłożeniu naszych butikowych hoteli położonych w centrum Krakowa, mogę śmiało powiedzieć, że tegoroczna majówka będzie mocna. Zwłaszcza że zagraniczni turyście długi weekend majowy zaczynają już 29 kwietnia – dodaje Monika Maciąg.
No właśnie, jakich gości zagranicznych możemy spodziewać się w Krakowie podczas majówki?
Kraków szykuje się na turystów z Wielkiej Brytanii, Włoch i Hiszpanii
Analiza wyszukiwań połączeń lotniczych na weekend majowy, przeprowadzona za pośrednictwem platformy Lighthouse przez Edytę Niedobę z Leonardo Hotels, pokazuje wyraźną dominację turystów z Europy Zachodniej. Prawie połowa wszystkich zapytań o loty do Krakowa pochodzi z Włoch i Wielkiej Brytanii. Dużą grupę stanowią także Hiszpanie i Niemcy.
– Na 30 kwietnia najwięcej lotów do Krakowa wyszukiwali obywatele Wielkiej Brytanii (34 proc.) oraz Włoch (15,6 proc.), kolejne miejsca zajmują Hiszpanie (8 proc.) i Niemcy (7,3 proc.). Z kolei na 1 maja struktura ruchu nieco się zmienia – na prowadzenie wysuwają się Włosi (22,7 proc.), przed Brytyjczykami (19,8 proc.) i Hiszpanami (10,6 proc.). Co ciekawe, goście z Półwyspu Iberyjskiego to również grupa, która w porównaniu do ubiegłorocznej majówki urosła najbardziej, jeżeli chodzi o rezerwacje w naszych krakowskich hotelach – mówi Edyta Niedoba, Cluster Poland Revenue Manager w Leonardo Hotels.
Analiza rezerwacji hotelowych potwierdza opisywane trendy. Według danych z narzędzia Lighthouse, noclegu od 30 kwietnia w Krakowie na tydzień przed majówką szukali głównie Polacy (34,5 proc.), Brytyjczycy (20,9 proc.) i Włosi (14,6 proc.). Natomiast od 1 maja wyraźnie rośnie udział zapytań turystów z Polski (54,9 proc.).
Wszystko wskazuje na to, że Kraków umacnia swoją pozycję jako jedna z najważniejszych destynacji na city break w Europie. Jednak rosnący napływ turystów ma też swoją drugą stronę. Coraz częściej mieszkańcy Krakowa decydują się na wyjazd z miasta, oddając przestrzeń przyjezdnym. W praktyce oznacza to, że Stare Miasto w tych dniach niemal całkowicie zmienia swój charakter – staje się przestrzenią zdominowaną przez ruch turystyczny.
O badaniu
Badanie przeprowadzone zostało w dniach 16-19 stycznia 2026 roku na platformie Omnisurv by IQS na zlecenie Leonardo Hotels Polska. Metoda badawcza CAWI na reprezentatywnej próbie 1 000 Polek i Polaków powyżej 18. roku życia, zgodnie z rozkładem płci, wieku i klasy wielkości miejscowości.
Te artykuły mogą Cię zainteresować:
Ulica Basztowa będzie wyłączona z ruchu. Komunikacja miejsca pojedzie objazdami
Duży sukces krakowskiego ZOO. To przełomowy krok
Ogłoszono kolejny koncert w TAURON Arenie Kraków. Wydarzenie w 2027 roku



