Incydent na terenie zajezdni MPK w Bieńczycach. Trwa wyjaśnianie przyczyn

autor CowKrakowie.pl
Incydent na terenie zajezdni MPK w Bieńczycach. Trwa wyjaśnianie przyczyn

W niedzielę, 12 kwietnia, na terenie zajezdni autobusowej w Bieńczycach doszło do wycieku oleju napędowego z jednego z autobusów. Część paliwa, mimo szybkiej reakcji, przedostała się do kanalizacji deszczowej, a następnie do rzeki Dłubnia.

reklama

Do zdarzenia doszło w wyniku awarii jednego z autobusów obsługiwanych na terenie Stacji Obsługi Autobusów Bieńczyce. Jak wynika z przekazanych informacji, działania służb zostały podjęte niezwłocznie, co pozwoliło ograniczyć skalę wycieku.

reklama

Zanieczyszczenie dostało się do rzeki

Nie udało się jednak całkowicie zatrzymać paliwa na miejscu. Część substancji trafiła do kanalizacji deszczowej w rejonie ulicy Nowolipki, skąd przedostała się do rzeki Dłubnia. Na miejscu przeprowadzono działania mające na celu usunięcie skutków wycieku. Sytuację udało się szybko opanować, a służby nie stwierdziły zagrożenia ani dla mieszkańców, ani dla przyrody.

Równolegle prowadzone są czynności wyjaśniające. Sprawdzane jest, dlaczego nie zadziałały urządzenia czyszczące, w które wyposażona jest stacja w Bieńczycach, i w jaki sposób paliwo przedostało się do rzeki bez wcześniejszego podczyszczenia.

Miasto analizuje przebieg zdarzenia i rozważa wdrożenie rozwiązań, które w przyszłości ograniczą ryzyko podobnych incydentów.

Te artykuły mogą Cię zainteresować:

Tramwaje zmienią trasy przez prace w tunelu w Krakowie

Dorożki chwilowo znikną z Rynku Głównego. Miasto przygotowuje się do wydarzenia

Kraków ponownie zwraca na siebie uwagę w międzynarodowym zestawieniu

fot. WIOŚ

"Ochrona rzeki"
"Olej napędowy w rzece"
reklama
Załaduj więcej powiązanych artykułów
Wczytaj więcej Aktualności