Energylandia startuje z nowym sezonem i rośnie w siłę

autor CowKrakowie.pl
Energylandia startuje z nowym sezonem i rośnie w siłę

Jeszcze kilka lat temu funkcjonowała głównie w kontekście regionalnym. Dziś Energylandia coraz częściej pojawia się w globalnych zestawieniach parków rozrywki i nie jest to przypadek. Wielkie otwracie nowego sezonu już w środę, 16 kwietnia.

reklama

W minionym sezonie odwiedzający wykonali ponad 10 milionów przejazdów na rollercoasterach, pokonując łącznie około 500 tysięcy kilometrów. To dystans, który odpowiada podróży z Ziemi na Księżyc i z powrotem.

reklama

Ranking napędzany danymi

Pozycję parku wzmacniają zestawienia przygotowywane przez RCDB.com – branżową bazę analizującą parametry techniczne i skalę inwestycji. To właśnie tam liczy się nie marketing, a liczby: wysokość, prędkość, typ konstrukcji. W tym ujęciu Energylandia wyróżnia się rozmachem, którego trudno szukać gdzie indziej.

Najgłośniejsze atrakcje

"Energylandia"

Na czele listy pozostaje Hyperion najwyższy i najszybszy mega coaster w Europie. 77 metrów wysokości, prędkość 142 km/h i przeciążenia sięgające 4,8 G sprawiają, że to jedna z najbardziej intensywnych atrakcji w tej części świata. W ubiegłym sezonie skorzystało z niej blisko 1,5 miliona osób.

Niedaleko znajduje się Zadra – hybrydowa konstrukcja, która zmieniła sposób postrzegania tego typu kolejek. Łączy stalowy tor z drewnianą konstrukcją nośną, osiągając 121 km/h i ponad 63 metry wysokości. Efekt? Jazda bardziej surowa, mniej przewidywalna.

Wśród najmocniejszych punktów jest też Speed Water Coaster. 60 metrów wysokości i 110 km/h kończą się widowiskowym wjazdem do wody. W jednym sezonie pasażerowie pokonali tu ponad 80 tysięcy kilometrów.

Formuła z kolei pokazuje, jak działa nowoczesny launch coaster. Start odbywa się bez klasycznego wyciągu – wagon zostaje „wystrzelony” dzięki napędowi magnetycznemu. Efekt to 100 km/h osiągane w kilka sekund i przeciążenia do 4,5 G.

W strefie Aqualantis uwagę przyciąga Abyssus. Podwójne przyspieszenie magnetyczne, ponad 38 metrów wysokości i tor o długości 1316 metrów tworzą zupełnie inną dynamikę jazdy niż w klasycznych rozwiązaniach.

Nie tylko ekstremum

"Energylandia"

Choć najmocniejsze konstrukcje budują rozpoznawalność parku, jego oferta jest znacznie szersza. Są też kolejki rodzinne i dziecięce mniej intensywne, ale wciąż dynamiczne.

Energuś, osiągający 45 km/h, należy do najczęściej wybieranych atrakcji. RMF Dragon z kolei pędzi nisko nad ziemią, co potęguje odczucie prędkości. Boomerang działa w dwóch kierunkach, zmuszając organizm do „przestawienia się” w trakcie jazdy.

Dla najmłodszych przygotowano łagodniejsze propozycje, jak Mars, Frida czy Draken. W Sweet Valley pojawiły się konstrukcje o rodzinowym charakterze, ale z dłuższymi trasami i wyraźną dynamiką – jak Choco Chip Creek czy Honey Harbour.

Konstrukcje z charakterem

Są też kolejki trudne do zaszufladkowania. Mayan oferuje przeciążenia sięgające 5 G, Viking wprowadza element losowości dzięki obracającym się wagonikom, a Tidal Wave Twister odchodzi od klasycznego schematu jazdy po torze na rzecz bardziej „wirującego” doświadczenia.

Light Explorers łączy z kolei przejazd z narracją i tematyką Aqualantis, przyciągając dziesiątki tysięcy przejazdów w sezonie.

Nowy sezon i kolejne ambicje

Park w Zatorze rozpoczyna nowy sezon 16 kwietnia. Do dyspozycji odwiedzających pozostaje siedem stref tematycznych i łącznie 133 atrakcje, w tym 20 rollercoasterów.

Tegoroczny sezon ma też wymiar symboliczny Energylandia obchodzi 12. urodziny. W planach są dodatkowe wydarzenia i pokazy artystyczne, które mają uzupełnić ofertę atrakcji mechanicznych.

Te artykuły mogą Cię zainteresować:

Zdrapka za 10 zł okazała się szczęśliwa. Duża wygrana w Krakowie

U stóp Wawelu powstanie potężny zbiornik. To początek dużych zmian w Krakowie

Kraków ponownie zwraca na siebie uwagę w międzynarodowym zestawieniu

reklama
Załaduj więcej powiązanych artykułów
Wczytaj więcej Aktualności