
Policjanci zatrzymali 40-letnią kobietę podejrzaną o kradzież kart podarunkowych o łącznej wartości blisko 2,5 tys. zł. Do zdarzenia doszło w jednej z firm działających na krakowskim Kazimierzu.
Sprawa wyszła na jaw w połowie grudnia 2025 roku. Do krakowskiego komisariatu zgłosił się przedstawiciel firmy, który poinformował o zniknięciu kart podarunkowych do sklepu obuwniczego, drogerii oraz marketu budowlano-ogrodniczego. Karty były przechowywane w jednym z pomieszczeń budynku, w którym działa przedsiębiorstwo. Straty oszacowano na blisko dwa i pół tysiąca złotych.
Funkcjonariusze zajmujący się sprawą przeanalizowali zgromadzony materiał dowodowy i ustalili osobę mogącą mieć związek z kradzieżą. Podejrzenia padły na kobietę sprzątającą pomieszczenia użytkowane przez pracowników firmy.
Kilka dni temu policjanci udali się pod wytypowany adres w powiecie wielickim. Na miejscu zastali 40-letnią kobietę, która według ustaleń śledczych miała odpowiadać za zniknięcie kart podarunkowych. Po poinformowaniu o powodzie interwencji została zatrzymana i przewieziona do jednej z krakowskich jednostek policji.
Kobieta usłyszała zarzut kradzieży. Zgodnie z kodeksem karnym grozi jej kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Te artykuły mogą Cię zainteresować:
Zamiast słońca i plażowania – areszt. Zatrzymanie na lotnisku w Balicach
Akcja służb w centrum Krakowa. Straż Miejska podała szczegóły interwencji
Nieudana kradzież w Krakowie. Holowane auto bez hamulców wjechało w samochód złodziei




