
Naukowcy z Uniwersytetu Jagiellońskiego opracowali preparat, który w badaniach ograniczał rozwój chorób grzybowych w uprawach zbóż. Rozwiązanie bazuje na naturalnych substancjach i jak wskazują dotychczasowe testy może nie tylko hamować infekcje, ale także zwiększać plony.
Choroby grzybowe należą do najpoważniejszych problemów współczesnego rolnictwa. Patogeny niszczą uprawy i obniżają ich wydajność, a jednocześnie liczba dostępnych środków ochrony roślin systematycznie się zmniejsza. Część preparatów jest wycofywana z rynku ze względu na wpływ na środowisko, inne tracą skuteczność, ponieważ grzyby stopniowo uodparniają się na stosowane substancje.
Zespół badawczy z Uniwersytetu Jagiellońskiego zaproponował rozwiązanie oparte na beta-glukanach ,związkach naturalnie występujących m.in. w ziarnach zbóż. Do ich struktury przyłączane są aminy czwartorzędowe, czyli cząsteczki posiadające dodatni ładunek elektryczny. To właśnie on ma odpowiadać za działanie przeciwgrzybowe opracowanego preparatu.
Pierwsze testy przeprowadzono zarówno w warunkach laboratoryjnych, jak i na polach eksperymentalnych. Badania objęły m.in. uprawy jęczmienia i pszenżyta. Preparat ograniczał rozwój patogenów wywołujących rdzę jęczmienną oraz mączniaka prawdziwego zbóż. Wykazał też aktywność wobec grzybów z rodzaju Fusarium, które należą do najgroźniejszych patogenów roślin uprawnych.
Wzrost plonów
W doświadczeniach zastosowanie preparatu prowadziło do około 50-procentowego zahamowania infekcji grzybowych w porównaniu z roślinami z grupy kontrolnej. Podczas badań polowych zauważono również wzrost plonów. W uprawach, w których zastosowano środek, były one wyższe o około 20 procent niż w przypadku roślin, które nie były chronione żadnym preparatem przeciwgrzybowym. Dokładny mechanizm działania substancji wciąż jest przedmiotem badań. Według wstępnych przypuszczeń efekt może wynikać z oddziaływań elektrostatycznych pomiędzy dodatnio naładowanymi cząsteczkami preparatu a zewnętrznymi warstwami komórek grzybów.
Zespół przeprowadził już także pierwsze testy toksyczności. Badania na owadach oraz na ssaczych liniach komórkowych nie wykazały negatywnego oddziaływania preparatu. Substancja bazuje wyłącznie na składnikach pochodzenia naturalnego, a beta-glukany są związkami biodegradowalnymi i od lat wykorzystywanymi m.in. w dietetyce czy kosmetologii.
Na obecnym etapie badania koncentrują się przede wszystkim na zbożach – pszenicy, jęczmieniu i pszenżycie. Wstępne wyniki laboratoryjne sugerują jednak, że preparat może działać także przeciw patogenom atakującym inne uprawy, m.in. ziemniaki i pomidory.
Technologia została objęta ochroną prawną. Za jej komercjalizację odpowiada Centrum Transferu Technologii CITTRU Uniwersytetu Jagiellońskiego, które po zakończeniu badań planuje znaleźć partnerów z branży produkcji środków ochrony roślin.
Te artykuły mogą Cię zainteresować:
Kraków: pasażerowie szturmują punkty obsługi komunikacji. W tle nowe bilety
Kradzieże w centrum Krakowa. Zatrzymany 28-latek, grozi mu do 10 lat więzienia
ZUS. Od 1 marca obowiązują nowe, wyższe, kwoty graniczne przychodów




