
Myśleniccy policjanci, wspólnie z funkcjonariuszami z Krakowa zatrzymali osoby podejrzewane o udział w oszustwach metodą „na pracownika banku”.
Jak informują śledczy, sprawa jest rozwojowa i możliwe są kolejne zatrzymania, a zatrzymani mogą mieć związek także z innymi przestępstwami na terenie kraju. W jednym z nich straty sięgają nawet 1,5 miliona złotych.
Do interwencji doszło 3 lutego 2026 roku wieczorem. Policja dostała zgłoszenie o próbie odebrania karty bankomatowej od kobiety, która wcześniej padła ofiarą oszustwa. Kobieta, wykonując polecenia sprawców, wcześniej przelała pieniądze, a potem miało dojść do przekazania karty. Na miejscu funkcjonariusze zauważyli taksówkę. Kierowca na widok radiowozu nagle zaczął cofać i uderzył w policyjny samochód, po czym próbował uciekać. Po krótkim pościgu, trwającym kilkaset metrów, został zatrzymany i obezwładniony przez policjantów.
W trakcie dalszych czynności zatrzymano też osobę, która czekała na odbiór karty. Był to 17-letni obywatel Ukrainy. Następnego dnia zatrzymano kolejnego mężczyznę – 18-latka, który jak ustalono, zlecał odebranie karty bankomatowej.
Na tym jednak sprawa się nie zakończyła. Policjanci trafili również na teren województwa wielkopolskiego, gdzie zatrzymano dwóch następnych obywateli Ukrainy. Jak wynika z ustaleń, mężczyźni przyjechali z Krakowa, aby jak sami mówili „pojechać na robotę”, wykonując zadania związane z tym procederem.
Analiza zebranego materiału wskazuje, że zatrzymani mogą mieć związek także z innymi oszustwami w Polsce. Jedno z nich dotyczy wyłudzenia pieniędzy w wysokości 1,5 mln złotych. Decyzją sądu trzech zatrzymanych zostało tymczasowo aresztowanych. Najbliższe miesiące spędzą w areszcie. Policja podkreśla, że sprawa nadal jest w toku i nie wyklucza kolejnych zatrzymań.
Te artykuły mogą Cię zainteresować:
Kraków. Miał maczetę w ręce i zaczepiał przechodniów. Zaatakował policję



