
Prezydent Krakowa Aleksander Miszalski przyznał, że popełniono błędy i teraz czas na wyciągnięcie wniosków.
Aleksander Miszalski umieścił wpis w social mediach, w którym zaznacza, że debata dotycząca referendum w Krakowie to dla niego sygnał, że „poszliśmy o krok za daleko i nie poradziliśmy sobie z komunikowaniem naszej polityki” . Prezydent przyznaje, że popełniono błędy i teraz czas na wyciągnięcie wniosków.
„Prezydent miasta, w którym pojawia się idea referendum ma tylko dwa wyjścia. Albo odbiera to jako sygnał, że popełnił błędy – i to zarówno wprowadzając zbyt daleko idące rozwiązania oraz zaniedbując komunikację dotyczącą swoich decyzji – albo zamyka się w „oblężonej twierdzy” i dochodzi do wniosku, że mylą się wszyscy inni tylko nie on.” – takimi słowami zaczyna się wpis w social mediach Aleksandra Miszalskiego.
W poniedziałek zapadła decyzja, że Aleksander Miszalski zaproponuje bilet miesięczny dla mieszkańców za 99 zł zamiast proponowanych 109 zł. Podobne zmiany mają zostać wprowadzone także w przypadku innych biletów okresowych. Od marca w życie wejdą natomiast podwyżki dotyczące biletów jednorazowych i turystycznych.
Te artykuły mogą Cię zainteresować:
Będą jednak zmiany? 99 zł zamiast 109 zł za bilet miesięczny
Przy Serenadzie budują hotel [ZDJĘCIA Z DRONA, WIZUALIZACJE]




