
Nietypowy przebieg miała interwencja policjantów, którzy zajmowali się sprawą kradzieży roweru elektrycznego. Gdy dotarli do jednego z mieszkań, znaleźli poszukiwanego 25-latka ukrytego w szafie. Mężczyzna był nie tylko podejrzewany o kradzież, ale również poszukiwany przez sąd do odbycia kary więzienia.
Zgłoszenie o kradzieży wpłynęło do mundurowych 6 lutego. Właściciel jednośladu poinformował, że rano pozostawił rower elektryczny przed blokiem na terenie Grzegórzek. Po powrocie na miejsce zorientował się, że pojazd zniknął. Lokalizator wskazywał jednak, że rower może znajdować się w rejonie Ugorka.
Sprawą zajęli się policjanci, którzy przeanalizowali zapisy monitoringu. Na tej podstawie ustalili wizerunek mężczyzny mogącego mieć związek z kradzieżą, a także miejsce, gdzie mógł przebywać. Trop zaprowadził ich do jednego z mieszkań. Już w korytarzu funkcjonariusze zauważyli rower odpowiadający opisowi skradzionego pojazdu. Drzwi otworzył 38-letni mężczyzna. W przedpokoju znajdowały się także charakterystyczne rękawice rowerowe, jednak lokator nie potrafił wyjaśnić, skąd się tam wzięły. Policjanci podejrzewali, że w mieszkaniu może znajdować się jeszcze jedna osoba, dlatego postanowili sprawdzić pomieszczenia.
Złodziej ukrywał się w szafie
Podczas przeszukania szybko okazało się, że mieli rację. W jednej z szaf znaleźli ukrywającego się 25-latka. To właśnie on był wcześniej wytypowany jako sprawca kradzieży roweru elektrycznego. Dodatkowo wyszło na jaw, że mężczyzna jest poszukiwany przez sąd i powinien już odbywać karę pozbawienia wolności.
Za kradzież roweru elektrycznego grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności. Odzyskany jednoślad wrócił już do właściciela.
Te artykuły mogą Cię zainteresować:
Kraków rozbuduje Bronowice. Tak będzie wyglądał nowy węzeł przesiadkowy [WIZUALIZACJE]
Pożar na osiedlu Kolorowym. Strażacy uratowali mężczyznę
Ukraińcy przyjechali na „robotę”. Skończyli na podłodze skuci w kajdanki



