Ukrywali się w mieszkaniu na Krowodrzy. Są już w rękach policji, a lista zarzutów jest długa

autor CowKrakowie.pl
Ukrywali się w mieszkaniu na Krowodrzy. Są już w rękach policji, a lista zarzutów jest długa

Krakowscy kryminalni zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o serię włamań do domów w Krakowie i okolicach. To kontynuacja sprawy z grudnia, kiedy do aresztu trafił ich 41-letni wspólnik. Podczas akcji na Krowodrzy policjanci przejęli blisko kilogram narkotyków.

reklama

Z domów na terenie Krakowa, powiatu krakowskiego i wielickiego zniknęła biżuteria o łącznej wartości blisko 250 tysięcy złotych.

reklama

Pierwszy z podejrzanych wpadł w ręce policji jeszcze w grudniu ubiegłego roku. 41-latek usłyszał zarzuty i został tymczasowo aresztowany. Śledczy podejrzewali jednak, że mężczyzna nie działał sam. Dalsze ustalenia doprowadziły ich do dwóch kolejnych osób.

Przełom nastąpił 9 stycznia. Funkcjonariusze wytypowali mieszkanie na terenie Krowodrzy, w którym mieli przebywać pozostali dwaj podejrzani. Gdy policjanci wkroczyli do lokalu, zastali w nim 49-latka oraz jego 37-letniego znajomego. Szybko okazało się, że włamania to nie jedyny problem mężczyzn. Podczas przeszukania pomieszczeń kryminalni zabezpieczyli prawie 800 gramów amfetaminy, blisko 100 gramów kokainy oraz mefedron.

Obaj zatrzymani zostali przewiezieni do komisariatu przy ulicy Królewskiej. Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego prokuratura przedstawiła im zarzuty kradzieży z włamaniem oraz posiadania znacznej ilości środków odurzających. 11 stycznia sąd przychylił się do wniosku śledczych i zdecydował o tymczasowym aresztowaniu obu mężczyzn na trzy miesiące.

Choć za te przestępstwa grozi zazwyczaj do 10 lat pozbawienia wolności, sytuacja podejrzanych jest znacznie trudniejsza. Obaj odpowiedzą za swoje czyny w warunkach recydywy, co oznacza, że wyrok może być znacznie surowszy.

Te artykuły mogą Cię zainteresować:

Trujący dym nad krakowskim osiedlem. Strażnicy przyłapali mężczyznę na gorącym uczynku

Nowa Huta: Leżał z twarzą w śniegu, był zakrwawiony

Balice: Chcieli wrócić do kraju, z lotniska wywieźli ich w kajdankach

reklama
Załaduj więcej powiązanych artykułów
Wczytaj więcej Aktualności