
Dwie osoby poszukiwane listami gończymi wpadły na lotnisku w Balicach w odstępie zaledwie kilku godzin. Rekordzista, 65-latek ścigany czerwoną notą Interpolu, spędzi w więzieniu najbliższe 3,5 roku.
Do zatrzymań doszło podczas rutynowej kontroli dokumentów pasażerów przylatujących do Krakowa. Jako pierwszy w ręce funkcjonariuszy Straży Granicznej wpadł 65-letni mężczyzna, który przyleciał z Wielkiej Brytanii.
Po sprawdzeniu jego danych w systemach okazało się, że mężczyzna jest poszukiwany przez Interpol. Ma do odbycia wyrok 3 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności za oszustwa oraz niealimentację. Z lotniska trafił prosto do pomieszczeń dla osób zatrzymanych, a następnego dnia został przewieziony do krakowskiego aresztu śledczego.
Drugie zatrzymanie
Kilka godzin później ten sam scenariusz powtórzył się przy bramkach dla pasażerów z Francji. Tym razem pogranicznicy zatrzymali 38-letnią kobietę. Polka była poszukiwana listem gończym za oszustwa. Choć jej wyrok to „tylko” pół roku więzienia, ona również nie uniknie kary.
Po zakończeniu formalności została przekazana policjantom.
Te artykuły mogą Cię zainteresować:
Setki kontroli i deszcz mandatów w Krakowie. Policja prześwietliła przewóz osób
Od dziś nowe przepisy w krakowskiej komunikacji miejskiej
Niefortunny plan 44-latka. Chciał oszukać policję, prosto ze skrzyni na pościel trafił za kratki


