Niech to zdarzenie będzie przestrogą dla wszystkich opiekunów i rodziców! 

Niech to zdarzenie będzie przestrogą dla wszystkich opiekunów i rodziców! 

Policjantka z Krakowa zaopiekowała się chłopczykiem, który sam wyszedł z przedszkola. Teraz służby będą sprawdzać, czy doszło do narażenia na niebezpieczeństwo dziecka.

reklama

Do zdarzenia doszło kilka dni temu w Rabce-Zdroju. Krakowska policjantka będąca na urlopie, jadąc swoim samochodem zauważyła samotnie idącego małego chłopca, który wyglądał na zgubionego.

reklama

Funkcjonariuszka zaparkowała samochód i zaopiekowała się dzieckiem. Z uwagi na opady deszczu schronili się w pobliskim pensjonacie i zdarzenie zgłosiła na numer alarmowy. Na miejsce zostali skierowani policjanci z rabczańskiego komisariatu.

Rozpoczęto poszukiwania opiekunów

Chłopiec wraz z policjantką zostali przewiezieni do jednostki, a funkcjonariusze rozpoczęli  poszukiwanie opiekunów dziecka. Bardzo szybko okazało się, że 3,5 letni chłopczyk niespostrzeżenie wyszedł z przedszkola przy sąsiedniej ulicy. Zaniepokojone przedszkolanki także szukały chłopca, który jak się okazało wykorzystał moment, kiedy dostarczano posiłki i drzwi budynku były otwarte. Na szczęście nic mu się nie stało, bo szybko trafił pod opiekę policjantki.

Przedszkolanki były trzeźwe. Policjanci podczas dalszych czynności będą sprawdzać, czy doszło do narażenia na niebezpieczeństwo chłopca. 

Niech to zdarzenie, które na szczęście zakończyło się szczęśliwe, będzie przestrogą dla wszystkich opiekunów i rodziców. 

Zobacz również:

Ten zespół wystąpi pierwszy raz w Polsce. Fani będą zachwyceni!

Przygotujcie się na zmiany w komunikacji miejskiej. Będą nowe linie autobusowe [INFORMATOR]

reklama
Załaduj więcej powiązanych artykułów
Wczytaj więcej Aktualności