W rejonie Zalewu Nowohuckiego zauważono poszukiwanych mężczyzn. Teraz grozi im odsiadka

Dwaj policjanci w czasie urlopu zatrzymali sprawców kradzieży, do której doszło pod koniec kwietnia br. w jednej ze szkół w Nowej Hucie. Teraz mężczyźni odpowiedzą przed sądem.

reklama

26 kwietnia policjanci zostali powiadomieni o kradzieży z włamaniem, do której doszło w jednej z nowohuckich szkół. Sprawcy w czasie lekcji pod nieobecność uczniów oraz personelu, niezauważeni dostali się do szatni uczniowskiej, skąd ukradli telefon, portfel z gotówką oraz kartę płatniczą, którą następnie kilkukrotnie zapłacili za drobne zakupy. W związku z tym zdarzeniem straty wycenione zostały na ponad 1500 złotych. Policjanci w toku działań operacyjnych wykonali szereg czynności ustalając m.in. rysopis dwóch włamywaczy.

reklama

6 maja br. policjant Wydziału Kryminalnego z tego komisariatu, który przebywał na urlopie przejeżdżając przez jedną z ulic w rejonie Zalewu Nowohuckiego, zauważył dwóch mężczyzn odpowiadających rysopisowi włamywaczy. Natychmiast telefonicznie powiadomił o tym fakcie jednego z naczelników swojej jednostki, który również będąc w tym dniu poza służbą dołączył do śledzącego mężczyzn policjanta i powiadomił dyżurnego jednostki. Wtedy też zdecydowali oni o wylegitymowaniu podejrzewanego duetu. Jak się okazało, byli to dwaj mieszkańcy Krakowa w wieku 38 oraz 48 lat.

W trakcie rozmowy z funkcjonariuszami przyznali się, że to oni są odpowiedzialni za kradzież telefonu portfela oraz karty bankomatowej. Przyznali też, że pięciokrotnie zapłacili skradzioną kartą za zakupy. W związku z tym zostali oni zatrzymani i przewiezieni przez przybyły na miejsce patrol policji, do pobliskiego komisariatu. Jako że mężczyźni płacili za zakupy cudzą kartą płatniczą oprócz zarzutu kradzieży usłyszeli również zarzuty kradzieży z włamaniem. Grozi im kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.

reklama
Załaduj więcej powiązanych artykułów
Wczytaj więcej Aktualności