I po biznesie. Policjanci zatrzymali małżeństwo dilerów

Kilka dni temu policjanci wkroczyli na posesję w Wieliczce, gdzie jak ustalili mogą przebywać osoby zajmujące się rozprowadzaniem narkotyków.  Ich ustalenia były trafne. 32-latek znajdujący się na wytypowanej posesji posiadał przy sobie reklamówkę z suszem roślinnym, a w garażu policjanci znaleźli hermetycznie zamknięte worki foliowe z zawartością suszu roślinnego oraz woreczki z białym, krystalicznym proszkiem. Wszystkie ujawnione substancje zostały zabezpieczone i przekazane do dalszych badań.

Podczas gdy funkcjonariusze przeszukiwali pomieszczenia zauważyli, że do garażu zbliża się powoli samochód osobowy prowadzony przez młodą kobietę. Kierująca, na widok policjantów szybko odjechała. Kryminalni, mając uzasadnione podejrzenie, że mogła to być żona 32-latka pojechali pod ich wielicki adres zamieszkania. Po dotarciu pod wskazany adres, zgodnie z przypuszczeniami funkcjonariusze zastali tam poszukiwaną kobietę, która  była wyraźnie podenerwowana i z niepokojem spoglądała w stronę … kubłów na śmieci. Kiedy funkcjonariusze zajrzeli do koszy zauważyli, że zamiast śmieci znajduje się w nich… reklamówka wypełniona woreczkami z białym proszkiem, zawiniątko z suszem roślinnym oraz waga elektroniczna. 29-latka również została zatrzymana, a znalezione substancje zabezpieczone i przekazane do dalszych badań.

Na miejsce przyjechał także przewodnik z psem służbowym specjalizującym się w poszukiwaniu narkotyków, który sprawdził pomieszczenia zamieszkiwane przez małżeństwo. Czworonóg doprowadził funkcjonariuszy do jednej z szaf, gdzie znaleziono i zabezpieczono opakowanie zawierające białe kapsułki. Policjanci przeszukali także dom budowany  przez zatrzymanych na terenie powiatu wielickiego, gdzie również znaleźli ukryty na poddaszu susz roślinny, który zabezpieczono.

Małżeństwo zostało zatrzymane i przewiezione do Komendy Miejskiej Policji w Krakowie.  Po zważeniu i zbadaniu  testerami zabezpieczonych substancji okazało się, że jest to łącznie ponad 14 kilogramów marihuany oraz ponad 100 gramów mefedronu.  Para usłyszała  zatem  zarzuty posiadania  znacznych ilości środków odurzających i substancji psychotropowych oraz za wprowadzania ich do obrotu, za co grozić im może do 12 lat więzienia.

17 sierpnia  Sąd Rejonowy w Wieliczce przychylił się do wniosku wielickiej Prokuratury Rejonowej i zastosował wobec 32-latka i jego żony środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu na okres trzech miesięcy.

Fot. Policja

Załaduj więcej powiązanych artykułów
Wczytaj więcej Aktualności