Uprawnienia wydał Smerf Ciamajda. To nie jest żart

Wczoraj, wczesnym popołudniem strażnicy miejscy zwrócili uwagę na jeden z meleksów, który poruszał się ulicą Grodzką. Co prawda miał za szybą identyfikator uprawniający go do wjazdu na teren parku kulturowego, ale wprawne oko jednego ze strażników dostrzegło, że coś z nim jest nie tak.

Gdy już bez pasażerów zatrzymał się na wysokości ulicy Stradom, funkcjonariusze podeszli do kierującego i poprosili o możliwość weryfikacji dokumentu. Jakież było ich zdziwienie, ale i rozbawienie, kiedy przeczytali, że m.in. został wydany z upoważnienia… Papy Smerfa, a podpisał go kierownik Zarządzania Wioską i ochrony przed Gargamelem.

Mimo, iż identyfikator okazał się artystyczną ozdobą pojazdu, za posługiwanie się podrobionym dokumentem sprawę przekazano policji. Dodatkowo, w związku z popełnionymi wykroczeniami, postępowanie w tym zakresie prowadzi straż miejska.

Fot. SM

Załaduj więcej powiązanych artykułów
Wczytaj więcej Aktualności