Ukrainiec oszukał swoją rodaczkę. Oferował pomoc…

Policjanci z Krakowa zatrzymali zatrzymali obywatela Ukrainy, który oszukał swoją rodaczkę.

25 lutego br. granicę w Medyce przekroczyła młoda obywatelka Ukrainy. Kobieta od kilku lat mieszka i studiuje w Krakowie, jednak przed wybuchem wojny na krótko pojechała w rodzinne strony. Kiedy sytuacja na Ukrainie zrobiła się niebezpieczna dziewczyna zdecydowała się wrócić do Krakowa. Po kilkunastogodzinnej drodze pokonanej pieszo dotarła do polskiej granicy.

W Medyce podszedł do niej młody mężczyzna, który zaoferował, że podwiezie ją do stolicy Małopolski. Kobieta zgodziła się na tą propozycję przekonana, że trafiła na osobę niosącą pomoc uchodźcom. Następnie poprosiła go o pomoc w przewiezieniu z Ukrainy jej najbliższych. Kierowca zgodził się odpłatnie pojechać po krewnych i znajomych kobiety, wstępnie wyceniając tą usługę na kwotę około 4 tys. złotych. Obywatel Ukrainy otrzymał kilkutysięczną zaliczkę oraz dane kontaktowe do rodziny dziewczyny. Kierowca zapewniał studentkę i jej najbliższych, że zrealizuje transport oraz poprosił o przelanie dodatkowych środków na ten cel. W sumie na konto oszusta wpłynęło ponad 5 tys. złotych. Mężczyzna nie przywiózł z Ukrainy krewnych studentki, za to przestał odbierać telefon i zniknął z pieniędzmi.

Oszukana kobieta zgłosiła sprawę policjantom z Komisariatu III Policji w Krakowie. Mundurowi z ”trójki” mimo, że posiadali bardzo niewiele informacji na temat oszusta ustalili, że może nim być 30-letni obywatel Ukrainy, który od kilku lat przebywa w Polsce. 5 kwietnia br. funkcjonariusze opierając się na swoich ustaleniach zatrzymali podejrzanego w śródmieściu Krakowa. 30-latek został zatrzymany, złożył wyjaśnienia i zobowiązał się zwrócić skradzione pieniądze. Obywatel Ukrainy odpowie karnie za oszustwo, za co grozić mu może do 8 lat więzienia.

Załaduj więcej powiązanych artykułów
Wczytaj więcej Aktualności