Właścicielka samochodu nie reagowała na wezwania. Dostała spory mandat

Funkcjonariusze straży miejskiej otrzymali zgłoszenie o nieprawidłowo zaparkowanych pojazdach przy ulicy Daszyńskiego. Chodziło o rejon obowiązywania znaku B-39, gdzie nielegalnie stał m.in. Seat, znany patrolom z wcześniejszych interwencji.

Właścicielka samochodu nie reagowała na wezwania. Prowadzonych było 13 spraw wobec kierującej

Strażnicy ustalili, że aktualnie prowadzonych jest 13 spraw wyjaśniających dot. wykroczeń z udziałem tego pojazdu. Jednak Właścicielka samochodu nie reagowała na wezwania i nie przyjmowała korespondencji, przez co postępowania odwlekały się w czasie. Patową sytuację udało się rozwiązać 3 godziny później, kiedy to właścicielka Seata zadzwoniła do dyżurnego prosząc o ściągnięcie założonej na koło blokady.

W trakcie rozmowy ze strażnikami przyznała się, że to ona jest sprawcą wszystkich wykroczeń, a w związku z tym przyjęła mandaty karne na łączną kwotę 1700 zł.

Zobacz również:

Kontrola drogowa zakończyła się zarzutami dla 38-latka

Załaduj więcej powiązanych artykułów
Wczytaj więcej Aktualności