Mężczyzna był wystraszony i zdezorientowany

Funkcjonariusze straży miejskiej otrzymali zgłoszenie, dotyczące ubranego na czarno mężczyzny, który ma się kręcić wokół aut przy ul. Bonerowskiej i szarpać za klamki. Wysłani na miejsce strażnicy nie stwierdzili żadnych uszkodzeń na samochodach, ale za to rozpoznali opisywanego mężczyznę, spacerującego nieopodal.

Mężczyzna przyjechał do Krakowa z Olsztyna.

Był wystraszony i zupełnie zdezorientowany, co do miejsca i czasu. Na pytanie strażników, co tutaj robi, odpowiedział niepewnie, że przyjechał z Olsztyna kilka dni temu. Rozładował mu się telefon i nie wie, jak wrócić do domu. Stwierdził, że jest chory na schizofrenię i jedyne, co pamięta, to numer telefonu do brata.

Strażnicy zadzwonili pod wskazany numer. Brat mężczyzny potwierdził, że 36-latek jest chory i rzeczywiście od kilku dni nie kontaktował się z nim. Poprosił jednak, aby chwilowo zająć się bratem, bo zamierza po niego osobiście przyjechać, z tym, że podróż z Olsztyna do Krakowa pociągiem, zajmie mu trochę czasu. W tej sytuacji funkcjonariusze przewieźli mężczyznę noclegowni. Następnego dnia opiekę nad nim przejął brat.

Zobacz również:

Akcja służb mundurowych. Zatrzymano 12 osób oraz przejęto broń i nie tylko

Załaduj więcej powiązanych artykułów
Wczytaj więcej Aktualności