Niecodzienna akcja ratunkowa w kamieniołomie Liban

Niecodzienna akcja ratunkowa miała miejsce na terenie kamieniołomu Liban.

Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami otrzymało zgłoszenie, że na skałkach uwięziony jest piesek. Na miejsce natychmiast udali się pracownicy KTOZ, okazało się, że piesek jest jakieś 5 metrów niżej, w małej jaskini, do której wszedł, aby się schronić, lecz już nie potrafił z niej wyjść.

Osoba zgłaszająca – Pan Darek – okazał się osobą na właściwym miejscu, we właściwym czasie – posiada on sprzęt oraz umiejętności do wspinaczki. Kiedy my jechaliśmy po otrzymaniu zgłoszenia, On już zorganizował sprzęt, potrzebny do podjęcia akcji, odrywając tym samym swoją partnerkę od rutyny w pracy. Wybranka Pana Darka błyskawicznie pojawiła się z całym workiem „zabawek”, a nasz bohater już po chwili, schodził po linie na dół, do poszkodowanego. Jak się okazało, suczka była nieufna i bardzo przestraszona – na przełamanie lodów, nasz Pan Darek zaserwował mokrą karmę.” – informuje KTOZ

Sunia początkowo niechętnie, wkrótce zajęła się degustacją. Po krótkiej dyskusji, psina przekonała się do wspinacza i pozwoliła się złapać. Niestety worek do planowanego transportu psa, okazał się za mały, więc wybór padł na wszystkim znaną, niebieską torbę, o wielu zastosowaniach. Po szczęśliwym wywindowaniu suczki na górę, był wreszcie czas na radość, kilka pamiątkowych zdjęć, wybór imienia (sunia otrzymała imię Tajga) i szybko w drogę do schroniska – wszak nie było wiadomo, ile była uwięziona, czy nie odbiło się to na jej zdrowiu.

W schronisku szybko została rozpoznana – to Sara poszukiwana od Sylwestra! Suczka cała i szczęśliwa jest już z powrotem w domu.

Fot. KTOZ

Załaduj więcej powiązanych artykułów
Wczytaj więcej Aktualności