Chciała dać pieniądze oszustowi, ale się pomyliła

Sytuacja nie miała miejsca w Krakowie. Jednak ku przestrodze postanowiliśmy opublikować komunikat z policji.

W rejonie pętli autobusowej w Chyszowie (Tarnów) miała miejsce niecodzienna sytuacja. 40-letni mieszkaniec Tarnowa, Pan Kamil otrzymał informację od swojej znajomej, że na parkingu przy ul. Chyszowskiej stoi starsza kobieta, a jej zachowanie budzi niepokój. Mężczyzna podjechał do niej swoim samochodem, odsunął szybę i zapytał, czy nie potrzebuje pomocy. Kobieta w tym momencie wrzuciła mu do samochodu zaklejoną kopertę z nieznaną zawartością. Gdy doszło do rozmowy, kobieta zdołała jedynie powiedzieć, że to pieniądze za wypadek drogowy i szybko ruszyła w kierunku ul. Kochanowskiego.

Mężczyzna niewiele myśląc, zawrócił, zajechał jej drogę i wręczył wrzuconą mu wcześniej do samochodu kopertę. Kobieta nadal upierała się, że to pieniądze za wypadek drogowy, który spowodował jej syn. Zachowanie kobiety zaniepokoiło p. Kamila, który odprowadził ją do zajezdni autobusowej i wezwał jednocześnie patrol policji. Po przybyciu policjantów 64-kobieta mieszkanka Tarnowa utrzymywała, że zadzwonił do niej policjant i poinformował o spowodowaniu przez jej syna wypadku drogowego i konieczności wpłaty pieniędzy. Przygotowane 40 tysięcy złotych, miała wrzucić do samochodu kuriera. Gdyby nie właściwa reakcja Pana Kamila, kobieta straciłaby pieniądze, na które zaciągnęła kredyt w banku.

Załaduj więcej powiązanych artykułów
Wczytaj więcej Aktualności