31-letni złodziej groził ochroniarzowi. To nie wszystko

Kilka dni temu do jednego ze sklepów wielkopowierzchniowych w Wieliczce wszedł mężczyzna, który zabrał kilka butelek whisky a następnie próbował opuścić sklep. Kiedy przeszedł linię kas, zainterweniował pracownik ochrony który próbował skontrolować mężczyznę. Ten odepchnął ochraniarza a następnie wyciągnął gaz łzawiący grożąc jego użyciem jeżeli ten nie zaprzestanie swoich czynności. Następnie sprawca z częścią skradzionego towaru oddalił się w nieznanym kierunku.

Natychmiast po tym zdarzeniu funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Wieliczce podjęli intensywne czynności zmierzające do ustalenia i zatrzymania złodzieja. Na  nagraniach  z monitoringu sklepowego zarejestrowano zdarzenie ale sprawca miał maseczkę.  Podjęte działania doprowadziły jednak do ustalenia tożsamości i zatrzymania sprawcy jeszcze tego samego dnia. Złodziejem okazał się 31-letni mieszkaniec Wieliczki.

Dodatkowo okazało się, że to nie pierwsza kradzież tego mężczyzny. Powiązano go bowiem  z wcześniejszymi kradzieżami whisky w tym sklepie. Ustalono, że w okresie od 27 czerwca do 10 sierpnia b.r. dokonał tam czterokrotnie kradzieży tego wysokoprocentowego alkoholu o łącznej wartości  ponad 1000 zł.  Zatrzymanemu  przedstawiono zarzut popełnienia kradzieży rozbójniczej oraz kradzieży, za co grozi kara pozbawienia wolności od roku do 10 lat. Wobec podejrzanego  zastosowano środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego.

fot. Policja

Załaduj więcej powiązanych artykułów
Wczytaj więcej Aktualności