27-latek był zdziwiony wizytą policjantów. Funkcjonariusze przeszukali jego mieszkanie i samochód

W zeszłym tygodniu, na policję zgłosiła się kobieta, która poinformowała, że w trakcie kłótni, jej znajomy zabrał należącą do niej torebkę, w której znajdowały się m.in. dowód osobisty, paszport, gotówka oraz karta płatnicza. Kobieta próbowała na własną rękę odzyskać utracone rzeczy, lecz mężczyzna nie chciał ich zwrócić. 4 czerwca br. policjanci z krakowskiej ‘’czwórki’’ pojechali do jednego z bloków na Krowodrzy, w którym zamieszkiwał znajomy kobiety.

Drzwi mieszkania otworzył zdziwiony policyjną wizytą 27-latek. Funkcjonariusze poinformowali go o celu wizyty , a następnie przystąpili do przeszukania lokalu oraz samochodu należącego do mężczyzny. Po chwili, kryminalni natrafili na skradzione przedmioty, ale również znaleźli nielegalne substancje. W sumie, kryminalni zabezpieczyli ponad 185 gramów marihuany, blisko 50 gramów mefedronu, ponad 12 gramów ecstasy oraz ponad 10 gramów innej substancji psychoaktywnej.

Po zakończonych czynnościach 27-latek został przewieziony do pobliskiego komisariatu, skąd następnie trafił do pomieszczeń dla zatrzymanych. W trakcie przesłuchania przyznał się do kradzieży oraz oświadczył, że znalezione narkotyki należały do niego. Mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży oraz posiadania znacznych ilości narkotyków. Zastosowany został wobec niego środek zapobiegawczy w postaci policyjnego dozoru.

Grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Załaduj więcej powiązanych artykułów
Wczytaj więcej Aktualności