Pierwsze decyzje dotyczące odmrażania łóżek covidowych

Przed szpitalem tymczasowym mieszczącym się w Centrum Urazowym Medycyny Ratunkowej i Katastrof przy ul. Kopernika w Krakowie odbył się dziś briefing prasowy, podczas którego wojewoda przedstawił swoje pierwsze decyzje dotyczące odmrażania łóżek covidowych w Małopolsce. Towarzyszyli mu dyrektor Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie Marcin Jędrychowski oraz dr Wojciech Serednicki – pełnomocnik wojewody małopolskiego ds. zabezpieczenia intensywnej terapii w województwie małopolskim.

– Kolejne raporty epidemiczne przynoszą sporą dawkę nadziei. Sytuacja się poprawia. Czekaliśmy na ten moment, choć oczywiście mam świadomość, że to ciągle jest stąpanie po kruchym lodzie i musimy być gotowi na ewentualną zmianę trendu. Dlatego decyzje dotyczące odmrażania łóżek covidowych podejmował będę w ścisłym uzgodnieniu z dyrektorami szpitali, w oparciu o przedstawianą prze nich diagnozę sytuacji w konkretnej placówce. W pierwszym kroku uwalniamy około 200 łóżek covidowych – w siedmiu szpitalach w całym regionie oraz w szpitalu tymczasowym w EXPO – wyjaśnia wojewoda małopolski  Łukasz Kmita.

Pierwszy etap odmrażania liczby łóżek covidowych w Małopolsce

Wczorajsze raporty szpitali mówiły o tym, że liczba osób hospitalizowanych w Małopolsce z powodu COVID-19 wynosiła 2848. W ubiegły poniedziałek było to 3047. W ciągu tygodnia nastąpił zatem spadek o ok. 200 pacjentów. W tym okresie zmniejszyła się też liczba zajętych respiratorów – z 409 do 383 (o 26). Spadła też liczba łóżek zajętych w szpitalach tymczasowych. W ubiegły poniedziałek wynosiła ona łącznie 268, natomiast wczoraj 229 (czyli o 39). Liczba zajętych łóżek jest zatem znacząco większa niż np. 1 marca, kiedy wynosiła 994, ale od kilku dni widoczny jest trend spadkowy.

W związku ze spadkiem liczby pacjentów z COVID-19 wojewoda małopolski Łukasz Kmita podjął decyzję o zmniejszeniu liczby łóżek uruchomionych w szpitalu tymczasowym w EXPO w Krakowie o 56 (o dwa moduły).

Według ostatnich danych (z 20.04.) zajętość łóżek w szpitalach tymczasowych wyglądała następująco:

EXPO w Krakowie – 78/244, w tym 10/20 łóżek respiratorowych,

CUMRiK w Krakowie – 116/133, w tym 27/30 łóżek respiratorowych,

20 Wojskowy Szpital Uzdrowiskowo-Rehabilitacyjny  w Krynicy-Zdroju – 21/28.

– Ostatnie dane dotyczące zajętości łóżek szpitalnych w ogóle mówią o poziomie ok. 73-75% (ok. 9,5 tys. łóżek). Poziom ten zbliżał się nawet do 80%. Podczas II fali było to ok. 60%. Dzięki szpitalom tymczasowym mieliśmy 461 dodatkowych łóżek. To dało nam spory zapas i umożliwiło leczenie zarówno pacjentów covidowych, jak i niecovidowych – dodaje wojewoda Łukasz Kmita.

Wojewoda małopolski wydał również decyzje dotyczące odmrożenia łóżek covidowych w następujących szpitalach bazowych:

  • Szpital w Proszowicach – zmniejszenie o 18 łóżek– od 19.04.2021 r.,
  • Szpital Uniwersytecki w Krakowie – zmniejszenie o 8 łóżek intensywnej terapii – od 20.04.2021 r. ,
  • Szpital w Brzesku – zmniejszenie o 12 łóżek – od 19.04.2021 r.,
  • Szpital im. św. Łukasza w Tarnowie – zmniejszenie o 36 łóżek – od 20.04.2021 r.,
  • Szpital im. Szczeklika w Tarnowie – zmniejszenie o 30 łóżek – od 19.04.2021 r.,
  • 5 Wojskowy Szpital Kliniczny w Krakowie – zmniejszenie o 18 łóżek – od 19.04.2021 r.,
  • Szpital w Oświęcimiu – zmniejszenie o 5 łóżek dla pacjentów dorosłych i 5 łóżek dla dzieci z potwierdzonym zakażeniem – od 20.04.2021 r.

Wszystkie te decyzje zostały omówione na wideokonferencjach z dyrektorami wskazanych szpitali, kolejne również będą zapadały w oparciu o analogiczne konsultacje.

– Podstawowa decyzja o przywróceniu 8 łóżek intensywnej terapii z naszego punktu widzenia to bardzo ważna decyzja, związana z tym, że 2 tygodnie temu w momencie największego szczytu zachorowań Covid-19 musieliśmy praktycznie ograniczyć się do 4 sal operacyjnych, kiedy normalnie funkcjonuje 20.  Idziemy w dobrym kierunku – mówidyrektor Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie Marcin Jędrychowski.

– Za nami długa droga, jeszcze wiele przed nami. To, co dokonało się w Małopolsce podczas trzeciej fali epidemii, było swoistym pospolitym ruszeniem. Pracowaliśmy na maksymalnym poziomie zaangażowania, sięgając do najgłębszych rezerw. Doszliśmy do punktu, gdy musieliśmy nawet rozważać konieczność relokowania pacjentów do innych województw. Te krytyczne momenty za nami. Teraz czas na ostrożny ruch w drugą stronę. Metoda suwaka się sprawdza: stopniowo dostosowywaliśmy liczbę łóżek covidowych do rosnących potrzeb. Teraz możemy przystąpić do rozważnego i powolnego odmrażania tej bazy. Dziękuję wszystkim, dzięki którym udało się przeprowadzić Małopolskę przez te trudne momenty. Będą to nieustannie powtarzał: razem jesteśmy silniejsi. Tylko w duchu solidarności i jasnych priorytetów można dać sobie radę z tyloma wyzwaniami. A priorytetem zawsze było dobro i bezpieczeństwo Małopolan – podkreśla wojewoda małopolski Łukasz Kmita.

– System ochrony zdrowia ma ograniczoną pojemność. Priorytetem w tej chwili jest uwolnienie jak największej liczby łóżek, które będą służyły dla pozostałych pacjentów szpitali. Ważne jednak jest, by z objawami chorobowymi zgłaszać się wcześniej. Proces leczenia powoduje, że pobyt na oddziale zachowawczym trwa 8-10 dni, na oddziale intensywnej terapii jest zdecydowanie dłuższy – mówidr Wojciech Serednicki – pełnomocnik wojewody małopolskiego ds. zabezpieczenia intensywnej terapii w województwie małopolskim.

Fot. Małopolski Urząd Wojewódzki w Krakowie

Załaduj więcej powiązanych artykułów
Wczytaj więcej Aktualności