Po krótkim pościgu strażnicy miejscy ujęli wandala

W nocy al. Pokoju strażnicy miejscy zauważyli dwie osoby wykonujące zamaszyste ruchy przy elewacji budynku nr 80.

Gdy funkcjonariusze podjechali bliżej, okazało się, że te osoby malują na ścianie wysokie na 1,5 m i długie na 10 m bohomazy.

Zaraz po tym, jak my dostrzegliśmy ich, a oni nas, wypadki potoczyły się już błyskawicznie. Oni zaczęli uciekać, a my zaczęliśmy ich gonić. Po przebiegnięciu krótkiego dystansu, ujęliśmy jednego z nich. Rozmowa z nim była bardzo zwięzła, ponieważ mieliśmy solidne argumenty na to, że nie jest on przypadkowym gapiem, tylko aktywnie brał udział w procederze, a jego pokryte srebrną farbą dłonie jedynie potwierdzały tę tezę” – relacjonuje straż miejska

Sprawcę wraz z porzuconymi sprayami przekazano wezwanym na miejsce policjantom.

Fot. SM

Załaduj więcej powiązanych artykułów
Wczytaj więcej Aktualności