Zlikwidowano agencje towarzyskie w Krakowie i okolicach. Mamy film z akcji

W wyniku wielomiesięcznej pracy krakowskich kryminalnych i prokuratorów – zaplanowano realizację, która miała zweryfikować dotychczasowe ustalenia na temat kilkunastu miejsc świadczenia usług seksualnych i zorganizowanej grupy przestępczej czerpiącej zyski z nierządu.

Późnym wieczorem,  14 listopada 2020 r. funkcjonariusze policji, wspierani przez kryminalnych z innych wydziałów i jednostek oraz przez policyjnych kontrterrorystów z kilku województw, realizując prokuratorskie postanowienia, weszli równocześnie do 11 mieszkań na terenie Krakowa i miejscowości ościennych.


W działaniach tych wzięło udział ponad 150 policjantów. W akcji zostały wykorzystane psy służbowe policji.

Podczas tej skoordynowanej akcji zatrzymano szereg osób zaangażowanych w przestępczy proceder i przeszukano zajmowane przez nich mieszkania, posesje. Policjanci zabezpieczyli na poczet przyszłych kar samochody warte kilkadziesiąt tysięcy złotych, gotówkę w kwocie sięgającej 1 miliona zł, biżuterię, laptopy, kilkadziesiąt telefonów komórkowych, karty sim, broń pneumatyczną, kilkadziesiąt gramów marihuany i ponad 50 kg krajanki tytoniu. 4000 paczek papierosów bez akcyzy. Do kolejnych zatrzymań i przeszukań doszło także 15 i 24 listopada.

Wśród zatrzymanych znalazły się zarówno osoby stojące na szczycie grupy przestępczej jak i ich członkowie, którzy wykonywali ściśle określone funkcje. Jedni byli odpowiedzialni za najem mieszkań, ich utrzymanie, a także zamieszczanie ogłoszeń na portalach internetowych, prowadzenie ewidencji spotkań towarzyskich oraz wycen świadczonych usług, a kolejni mieli za zadanie ochronę kobiet świadczących usługi seksualne oraz organizowanie transportu do wyznaczonych miejsc spotkań.

Według ustaleń śledczych grupa przestępcza działała na przestrzeni ostatnich 2 lat, a nielegalnym biznesem kierował 47-latek z Krakowa. Pomagała mu w szczególności 34-letnia żona, ich 35-letnia znajoma oraz 40-letnia kobieta, która również uczyniła sobie źródło stałego dochodu czerpiąc korzyści z cudzego nierządu. Sutenerzy „zatrudniali” łącznie kilkanaście kobiet w wieku od 21 do 59 lat. Były to Polki, Ukrainki i Białorusinka. Ich zadaniem było świadczenie usług seksualnych w zakresie i miejscu określonym przez zleceniodawców, a następnie przekazywanie osobom kierującym przestępczym procederem części uzyskanego wynagrodzenia.

Prokurator przedstawił zarzuty 10 zatrzymanym.  
9 osób usłyszało tam zarzuty czerpania korzyści majątkowych z uprawiania prostytucji przez inne osoby (podlega to karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5). Z tej dziewiątki 1 osoba usłyszała zarzut kierowania zorganizowaną grupą przestępczą (za co grozi do 10 lat więzienia) a 5 osób usłyszało zarzut udziału w zorganizowanej grupie przestępczej mającej na celu nakłanianie, ułatwianie oraz czerpanie korzyści majątkowych z uprawiania prostytucji przez inne osoby, z czego uczynili sobie stałe źródło dochodu (grozi im do 5 lat pozbawienia wolności). 2 osoby z tej dziewiątki otrzymały także zarzut posiadania narkotyków a 1 osoba ich udzielania.
1 zatrzymany usłyszał zarzut posiadania wyrobów tytoniowych bez polskich znaków akcyzy.

Na wniosek prokuratury wobec 7 podejrzanych sąd zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy, a wobec 3 podejrzanych zastosowano wolnościowe środki zapobiegawcze.

Zobaczcie nagranie z akcji:

Załaduj więcej powiązanych artykułów
Wczytaj więcej Aktualności