Tatuś z synusiem sobie zażartowali. Lotnisko wprowadziło procedury bezpieczeństwa

Ojciec i syn podczas nadawania bagażu przed odlotem do Norwegii oznajmiło, że w ich bagażach znajdują się trzy granaty. Kiepski żart spowodował konieczność wszczęcia  procedur bezpieczeństwa przez funkcjonariuszy z Placówki Straży Granicznej w Krakowie – Balicach. Na szczęście zawartość bagaży nie była niebezpieczna, a podjęte działania nie spowodowały opóźnień w ruchu lotniczym.

Skruszony ojciec i syn przyznali, że żartując w ten sposób popełnili błąd. Nie uchroniło ich to jednak przed przykrymi konsekwencjami. W związku z naruszeniem zasad bezpieczeństwa obydwaj  mężczyźni zostali ukarani mandatami karnymi oraz decyzją kapitana statku powietrznego nie zostali wpuszczeni na pokład samolotu.  

Załaduj więcej powiązanych artykułów
Wczytaj więcej Aktualności