
Zaniepokojona mieszkanka wykręciła 986 i poinformowała dyżurnego, że przed klatką schodową bloku przy ul. Kozietulskiego stoi starsza kobieta, które prawdopodobnie potrzebuje pomocy. Zgłaszająca próbowała z nią rozmawiać, niestety bezskutecznie.
Strażnicy zastali na miejscu opisywaną kobietą w samych klapkach i z torbą zakupów. Obok stała towarzyszyła jej zatroskana mieszkanka. Okazało się, że kontakt ze staruszką jest utrudniony, zupełnie straciła rachubę czasu i miejsca, nie wie skąd się tu wzięła.
Kilkukrotne próby ustalenia jej miejsca zamieszkania przyniosły w końcu efekt.
Kobieta przypomniała sobie swój adres, wsiadła do radiowozu i wraz ze strażnikami pojechała do domu.
Chcesz być na bieżąco? Polub CowKrakowie.pl na Facebooku



