Psy zaatakowały sarnę. Obrażenia były zbyt rozległe i zwierzę trzeba było uśpić

Wczoraj dyżurny straży miejskiej otrzymał zgłoszenie, które brzmiało ” Za Kopcem Kościuszki w Lasku Wolskim znajduje się dwóch mężczyzn z dwoma chartami i jednym dużym psem. Przed chwilą zaatakowały sarnę, która leży bez ruchu. Czekam na miejscu, choć mężczyźni oddalili się w nieznanym kierunku. Mam ich zdjęcia, może to pomoże” 

reklama

W okolicy Sowińca na strażników czekali świadkowie zdarzenia. Obok nich leżał zakrwawiony, pogryziony koziołek. Z ich relacji wynikało, że charty biegały bez smyczy i to one dotkliwie pogryzły zwierzę. Funkcjonariusze wezwali na miejsce specjalistów zajmujących się dzikimi zwierzętami, ale jak się okazało, na pomoc było już za późno. Obrażenia były zbyt rozległe i rogacz został uśpiony.

reklama

Wezwani na miejsce policjanci przejęli dalsze czynności w tej sprawie.

Apelujemy – pilnuj swojego czworonoga! Przypominamy, że osoby wyprowadzające psy na spacer zobowiązane są do trzymania ich na smyczy, a psy rasy agresywnej, w nałożonym kagańcu.

Zwolnienie zwierzęcia ze smyczy jest dozwolone w miejscach mało uczęszczanych i pod warunkiem, że opiekun ma możliwość sprawowania pełnej i bezpośredniej kontroli nad jego zachowaniem tj. zapewniając właściwą reakcję psa na komendę opiekuna – zaznacza Straż Miejska.

Fot. Poglądowe

Chcesz być na bieżąco? Polub CowKrakowie.pl na Facebooku

reklama
Załaduj więcej powiązanych artykułów
Wczytaj więcej Aktualności