Pracownica banku zadzwoniła po policję. Zatrzymano dwóch mężczyzn

8 stycznia na policję zadzwoniła pracownica jednego z banków ze Śródmieścia informując, że przy jej stanowisku znajduje się dwóch mężczyzn, a jeden z nich z dużym prawdopodobieństwem posługuje się podrobionym dowodem osobistym. Na miejsce natychmiast udali się funkcjonariusze.

Pracownica wskazała mężczyzn wyjaśniając, że celem ich wizyty w placówce było założenie konta.

Policjanci wylegitymowali podejrzanych petentów. Starszym z nich okazał się 50-letni krakowianin natomiast młodszy przedstawił dowód osobisty, którym posługiwał się w banku.

Obydwaj zostali przewiezieni do jednostki, gdzie w wyniku przeszukania funkcjonariusze znaleźli u młodszego z mężczyzn drugi dowód tożsamości, tym razem zawierający jego prawdziwe dane osobowe. 25-letni bielszczanin posiadał też przy sobie 3 telefony komórkowe oraz gotówkę w kwocie ponad 2500zł.

W rzeczach osobistych 50-latka kryminalni również znaleźli 3 telefony komórkowe, prawie 4500zł oraz niewielką ilość marihuany.

Obaj trafili do policyjnego aresztu. Bielszczanin usłyszał zarzut fałszowania dokumentu i używania go za autentyczny, za co grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 5. Krakowianin natomiast odpowie za posiadanie środków odurzających za co przepisy przewidują karę pozbawienia wolności do lat 3.

Policjanci pod koniec ubiegłego roku spotkali się z pracownikami kilku placówek bankowych, aby wypracować rozwiązania pomagające w zwalczaniu oszustw na tzw. „wnuczka” i „policjanta”. Współpraca ta zaczyna przynosić efekty i w tym przypadku udaremniono posłużenie się fałszywym dowodem osobistym. Zakładanie kont w banku na nieprawdziwe dane osobowe lub wykorzystanie cudzego dokumentu tożsamości często jest przygotowaniem do popełnienia innego przestępstwa np. oszustwa.

Załaduj więcej powiązanych artykułów
Wczytaj więcej Aktualności