Interwencja policjantów w Krakowie jak z filmu akcji

Interwencja policjantów w Krakowie jak z filmu akcji

29 lipca br. policjanci w Krakowie zdobyli informacje dotyczącą miejsca ukrywania się osoby poszukiwanej przez policję. Osoba ta według wiarygodnych źródeł miała przebywać w jednym z bloków na Podgórzu Duchackim. Tego samego dnia  policjanci odpowiedzialni za zdobycie informacji, wraz z grupą zajmującą się zwalczaniem pseudokibiców, „odwiedzili” poszukiwanego mężczyznę.

Policjanci będąc na miejscu, zabezpieczyli wszystkie drogi ucieczki, a następnie po krótkiej obserwacji zapukali pod wskazany adres. Gdy przebywający w środku mężczyzna domyślił się kto może stać przed jego drzwiami, w mieszkaniu nastała cisza. Poszukiwany wybiegł na balkon, rozejrzał się czy w pobliżu nie ma policjantów i wyrzucił m.in. woreczek foliowy z – jak się potem okazało – niewielką ilością amfetaminy.

W tym czasie policjanci cały czas pukali do drzwi, jednocześnie informując mężczyznę, że jeżeli natychmiast ich nie otworzy, będą zmuszeni wejść siłą. Nie doczekawszy się żadnej odpowiedzi, do akcji wkroczyli strażacy, którzy sprawnie wyważyli drzwi.

Policjanci wbiegając do środka, nie zastali jednak poszukiwanego, a jedynie 21-letnią lokatorkę i otwarte drzwi balkonowe. Uciekinier w międzyczasie przedostał się balkonem do sąsiedniego  mieszkania, które zajmowała matka 21-latniej lokatorki. Policjanci natychmiast udali się pod sąsiedni adres. Być może z obawy o zniszczenie kolejnych drzwi, mieszkająca tam kobieta szybko je otworzyła. Właścicielkę lokalu szybko jednak zastąpił jej 24-letni syn. Ten wobec policjantów był bardzo agresywny i nie chciał wpuścić ich do środka. W związku z siłowym atakiem na funkcjonariuszy konieczne okazało się użycie środków przymusu bezpośredniego. Policjanci przy pomocy chwytów obezwładniających obalili agresora na ziemię i weszli do mieszkania. W jednym z pokoi ukrywał się poszukiwany przez nich 23-latek.

Zatrzymany poszukiwany trafił na ponad rok do więzienia w celu odbycia zaległej kary, natomiast osobno odpowie za posiadanie znacznej ilości narkotyków – w trakcie przeszukania mieszkania, do którego strażacy wyważyli drzwi, policjanci znaleźli należące do 23-latka m.in. trzy słoiki wypełnione marihuaną (łącznie 146 gramów suszu). Krewki syn właścicielki również został zatrzymany przez policjantów. 24-latek odpowie za próbę siłowego wywarcia wpływu na działania policjantów.