Policjanci uratowali 24-letniego mężczyznę

Policjanci uratowali 24-letniego mężczyznę

30 maja tuż przed północą na policyjny telefon alarmowy zadzwoniła młoda kobieta, twierdząc, że jej 24-letni chłopak, chwilę wcześniej zażył dużą ilość leków psychotropowych i wyszedł z mieszkania w okolicy Krowodrzy. Kobieta oświadczyła, że leczy się on psychiatrycznie, od kilku dni opowiadał dziwne rzeczy, a przed wyjściem dziwnie się zachowywał. Obawia się, że może sobie coś zrobić, gdyż miewał ostatnio myśli samobójcze.


Do zgłaszającej przyjechali policjanci pełniący tej nocy służbę w rejonie Komisariatu Policji IV. Funkcjonariusze natychmiast rozpoczęli działania poszukiwawcze. Sprawdzili miejsca, w które, jak przekazała kobieta, mógł udać się jej chłopak, jednak bez pozytywnego rezultatu. Na miejsce skierowany został przewodnik z psem tropiącym, lecz z uwagi na złe warunki atmosferyczne panujące w tym dniu nie podjął on tropu. Telefon komórkowy chłopak pozostawił on u zgłaszającej. Policjanci wpadli na pomysł, aby za jego pomocą sprawdzić transakcje płatnicze, które w tym czasie mógł dokonywać poszukiwany. Już chwilę później ustalono pozycję mężczyzny i udano się w rejon sklepu znajdującego się przy jednej z ulic krakowskiego Śródmieścia. Tam po krótkiej penetracji rejonu policjanci zauważyli  mężczyznę. Z uwagi na wypity alkohol oraz dużą ilość zażytych środków psychotropowych kontakt z 24-latkiem był utrudniony. Na miejsce wezwano załogę pogotowia ratunkowego, która przewiozła go do jednego z krakowskich szpitali. Po konsultacji z lekarzem policjanci ustalili, że po tak dużej ilości leków, jakie zażył mężczyzna, mogło wystąpić poważne zagrożenie dla jego życia bądź zdrowia.


Sprawnie i profesjonalnie przeprowadzona akcja przez krakowskich funkcjonariuszy pozwoliła na uniknięcie tragedii.

Zachęcamy do polubienia CowKrakowie.pl  na Facebooku