Akcja ratunkowa w Jaskini Kryspinowskiej. Brawo dla ratowników!

Akcja ratunkowa w Jaskini Kryspinowskiej. Brawo dla ratowników!

Jak informuje Państwowa Straż Pożarna, w dniu 30.06 o godzinie 00:40 na numer alarmowy wpłynęła informacja o zaginionym mężczyźnie w okolicy Jaskini Kryspinowskiej.

Po przybyciu na miejsce strażaków, otrzymano informację od funkcjonariuszy policji, iż jest poszukiwany mężczyzna, który nie wrócił do domu od poprzedniego dnia. Prowadząc dalsze rozpoznanie ustalono, że druhowie w asyście psa policyjnego przeszukują pobliski las w obszarze od szkoły podstawowej w Kryspinowie w kierunku kamieniołomu – obszar poszukiwań zrealizowano na obszarze ok 25 ha, jednak pies policyjny nie podjął tropu.

Z kolejnych informacji uzyskanych od policji wynikało, że mężczyzna choruje na cukrzycę i może być nieprzytomny. W działaniach wykorzystano kamerę termowizyjną, lecz nie odnaleziono poszukiwanej osoby. W rejonie remizy OSP Kryspinów Dowódca akcji koordynował poszukiwania. Na miejsce zadysponowano dodatkowe siły , m.in. SGRW JRG 3 „Kraków 3”, GPR OSP Goszcza. Kolejne informacje otrzymane od rodziny poszukiwanej osoby wskazywały na możliwość przebywania w Jaskini Kryspinowskiej.

Pomimo, iż pies policyjny nie podjął tropu przy otworze jaskini, postanowiono przeszukać jaskinię. Dokonano analizy mapy jaskini. Dowódca SGRW JRG 3 wprowadził ratowników do środka.

W pobliżu otworu wejściowego znaleziono plecak osoby poszukiwanej, co potwierdziły informacje policji. Rozstawiono przenośny zestaw oświetleniowy Następnie „Szpica” ratownicza dotarła w zagłębienie jaskini, gdzie odnaleziono poszukiwana osobę. Poszkodowanemu zapewniono komfort cieplny, poprzez użycie kocy termicznych, zestawów ogrzewaczy chemicznych, podanie tlenu. Z uwagi na trudny dostęp do osoby odnalezionej w jaskini, ratownicy medyczni nie weszli do środka, jednak mimo to przeprowadzili wywiad medyczny za pomocą funkcjonującej łączności radiowej. Poszkodowanemu podano ciepły napój oraz węglowodany w postaci cukru.

Następnie zbudowano układy wyciągowe do transportu poszkodowanego. Dokonano wiercenia i obsadzenia kotew niezbędnych do zbudowania układu wyciągowego w przestrzeni jaskini. Rozstawiono ratowników w obszarach jaskini, gdzie mogło występować tarcie liny lub potrzebne było dodatkowe światło. Osobę przemieszczono do otworu jaskini w uprzęży jaskiniowej i w asyście dwóch ratowników. Ostatecznie poszkodowanego przekazano pogotowiu ratunkowemu w stanie ogólnym dobrym, przytomny w kontakcie logicznym. Po ok. 30 minutowej obserwacji ratownik ZRM przekazał osobę poszkodowaną rodzinie – brak konieczności hospitalizacji. Sprzęt ratowniczy został przetransportowany do samochodów i na tym działania zakończono. 
W sumie akcja trwała 3,5 godziny.

Źródło PSP