Ukradł torebkę i schował się za jednym z budynków przy ul. Dobrego Pasterza

Ukradł torebkę i schował się za jednym z budynków przy ul. Dobrego Pasterza

Do zdarzenia doszło w ubiegłą niedzielę. Około godziny 10:30 dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Krakowie otrzymał zgłoszenie od przypadkowego przechodnia. Z relacji zgłaszającego wynikało, że zauważył mężczyznę, który biegł trzymając w ręce damską torebkę a następnie  pośpiesznie schował się za jednym z budynków przy ul. Dobrego Pasterza. Tam zaczął szukać czegoś w torebce, wyjął coś ze środka, odrzucił torebkę w zarośla i odszedł. Zgłaszający miał podejrzenie, że mogło dojść do kradzieży.

Na miejscu pojawił się patrol i policjanci przystąpili do sprawdzenia wskazanego rejonu. Kilkanaście metrów dalej zauważyli stojącego za filarem mężczyznę, który wyglądem odpowiadał rysopisowi złodzieja. Na widok policjantów – mężczyzna odrzucił jakiś przedmiot i  zaczął uciekać lecz po krótkim pościgu został zatrzymany. Okazało się, że to 38-letni mieszkaniec Krakowa Sprawdzony został również odrzucony  przez niego przedmiot – była to damska torebka. W środku znaleziono rzeczy osobiste w tym portfel z dokumentami. Na podstawie dowodu osobistego policjanci ustalili pokrzywdzoną, która chwilę później pojawiła się na miejscu. Kobieta opowiedziała funkcjonariuszom że zatrzymany wykorzystał chwilę jej nieuwagi podczas zakupów.

Podczas interwencji do policjantów podbiegła kolejna kobieta – jak się później okazało, ona również padła ofiarą przestępczego działania zatrzymanego mężczyzny. Zgłaszająca przebywała w jednym z okolicznych lokalów gastronomicznych kiedy zorientowała się, że zginęła jej torebka. Kobieta nie mogła jej znaleźć, wobec czego wybiegła na zewnątrz i tam zauważyła patrol policji. Postanowiła więc podejść i prosić o pomoc. Zatrzymany miał przy sobie telefon komórkowy, który został zabezpieczony a pokrzywdzona rozpoznała go jako swoją własność. Razem z zatrzymanym i pokrzywdzonymi udano się  w kolejne miejsce, gdzie według relacji zgłaszającego świadka mężczyzna odrzucił pierwszą torebkę. W zaroślach jeden ze stróżów prawa odnalazł skradzioną własność 57-latki. Pokrzywdzone kobiety złożyły na komisariacie formalne zawiadomienie o przestępstwie. Zatrzymany 38-latek w toku przesłuchania mataczył w sprawie. Decyzją Sądu został tymczasowo aresztowany. Grozi mu 5 lat pozbawienia wolności.