Dziewczynka zatruła się tabletkami

Piątkowe popołudnie na długo zapadnie w pamięć strażnikom miejskim, którzy około godziny piętnastej patrolowali rejon ulicy Mackiewicza. Właśnie zakończyli jedną z wielu tego dnia interwencji, gdy nagle, obok nich zatrzymała się taksówka.

Kierowca wybiegł z samochodu i zdenerwowany zaczął krzyczeć, że w środku znajduje się jego 3-letnia córka, którą musi jak najszybciej zawieźć do szpitala, ponieważ chwilę wcześniej połknęła dużą ilość tabletek (w aucie była również ciężarna żona kierowcy – matka dziewczynki).

Strażnicy zareagowali błyskawicznie. Przekazali dyżurnemu, że w sytuacji zagrożenia zdrowia i życia dziecka muszą użyć sygnałów, by pomóc mężczyźnie w jak najszybszym dotarciu do szpitala. Po otrzymaniu zgody ruszyli w drogę i już po kilku minutach znaleźli się przed placówką przy ulicy Strzeleckiej.

  Na szczęście dziecko czuje się już dobrze, jej zdrowiu i życiu nic nie zagraża!

info SM/Foto M. Warszawski

Załaduj więcej powiązanych artykułów
Wczytaj więcej Aktualności