O krok od tragedii. Pijany kierowca miał ponad promil alkoholu w wydychanym powietrzu

Ponad promil alkoholu w wydychanym powietrzu miał mężczyzna, który dziś w nocy wsiadł za kółko swojego mercedesa. Został ujęty przez strażników miejskich na stacji paliw. 40-letni krakowianin odpowie teraz przed sądem za jazdę w stanie nietrzeźwości.

 Do zdarzenia doszło dziś w nocy. Do strażników patrolujących rejon ulicy Mościckiego podeszła kobieta. Stwierdziła, że w pobliżu, w mercedesie, siedzi za kierownicą mężczyzna i spożywa alkohol. Gdy patrol pojawił się we wskazanym miejscu, samochód właśnie ruszył z miejsca.

 Strażnicy pojechali za nim. Po przejechaniu kilku ulic mężczyzna zatrzymał pojazd na jednej ze stacji paliw. Funkcjonariusze podeszli do niego, poprosili o wyłączenie silnika i okazanie dokumentów. Z ust mężczyzny czuć było wyraźną woń alkoholu, a na siedzeniu pasażera leżało kilka pustych puszek po piwie. Funkcjonariusze wezwali na miejsce patrol policji, a sami pilnowali by mężczyzna nie oddalił się ze stacji (w pewnym momencie opuścił samochód, pozamykał i stwierdził, że idzie do domu).

 Postępowanie wyjaśniające w sprawie o przestępstwo (art. 178a kodeksu karnego) prowadzi policja.

Info M.Anioł, Foto M. Warszawski 

Zobacz również:

Mężczyzna zabił kobietę i psa. Następnie biegał zakrwawiony po Krakowie

Załaduj więcej powiązanych artykułów
Wczytaj więcej Aktualności