Napadał na sklepy z nożem lub śrubokrętem

Krakowscy policjanci ustali i zatrzymali sprawcę 6 napadów na sklepy sieci delikatesów.

Od końca stycznia br. krakowskie komisariaty otrzymywały zgłoszenia o napadach na sklepy spożywcze należące do jednej z popularnych sieci. Delikatesy umiejscowione były w różnych częściach Krakowa, ale sposób działania sprawcy (pomimo pewnej modyfikacji dotyczącej niebezpiecznego narzędzia) nie pozostawał wątpliwości, że jest to jedna i ta sama osoba. Również przegląd zabezpieczonych nagrań z monitoringów potwierdzał te przypuszczenia.

Z uwagi na charakter sprawy, postępowanie przejęła Komenda Miejska Policji w Krakowie. Na napad sprawca wybierał zwykle godziny późno popołudniowe lub wieczorne. Wchodził do wytypowanego sklepu i udawał, że ogląda jakiś towar, wyczekując jednocześnie  aby wszyscy klienci wyszli. Następnie podchodził do kasy z puszką  napoju czy batonikiem, a gdy pracownik myślał, że mężczyzna będzie płacić, ten wyciągał niebezpieczne narzędzie i żądał wydania utargu.

Sprawca terroryzował obsługę  raz  nożem, raz pojemnikiem z gazem a innym razem śrubokrętem.  Zwykle zabierał  utarg z kasy w wysokości kilkuset złotych, ale zdarzyło mu się zrabować produkty spożywcze czy wręcz portfel sprzedawczyni. 

Intensywna praca operacyjna kryminalnych, jak również skrupulatna analiza zabezpieczonych materiałów dowodowych  skutkowała wytypowaniem sprawcy tych rozbojów.

Mężczyzna został zatrzymany 21 lutego br. w jednym z mieszkań na Prądniku Czerwonym.  Jak się okazuje, ten 25-latek był poszukiwany przez Sąd Rejonowy Kraków – Śródmieście do odbycia kary dwóch lat pozbawienia wolności.

W trakcie przeszukania mieszkania mężczyzny policjanci zabezpieczyli narzędzia służące do popełniania przestępstw, kilka telefonów komórkowych (w tym jeden pochodzący z przestępstwa) laptopy oraz pieniądze. 

Na podstawie zgromadzonego materiału 25-latkowi zostało przedstawionych 5 zarzutów  dokonania  rozboju z użyciem  niebezpiecznego narzędzia (art.280 § 2 KK) oraz zarzut rozboju (art.280 § 1 KK). Za popełnione przestępstwa grozi mu do 15 lat więzienia. Decyzją Sadu został tymczasowo aresztowany na 3 miesiące.

Zobacz również:

Zdenerwowany mężczyzna wrzucił rower pod tramwaj(wideo)

Załaduj więcej powiązanych artykułów
Wczytaj więcej Aktualności